mmat 2 strumieniowe, 320 wody na hektar. Pryskałem razem z caryxem + mikro etc, ph całości 6.7 + do tego flipper, ciecz bardzo ładnie pokryla liscie (caryx ma w sobie bardzo dobry adiuwant + do tego flipper...). Pryskałem ok 11 niebo zachmurzone, wiatr 4.5m/s w porywach sporo wiekszy. Warunki wydaje mi się że blisko idealnych. Wydaje mi się że poprostu za mało jest tego neonikotynoidu w inazumie -.- W poniedziałek/wtorek jeśli slodyszek będzie ostro fikał chyba poprawie mospilanem albo biscaya bo narazie efekt jest bardzo słaby...