W tym sezonie zbierzemy plon ale w następnym będą masowe odłogowania nawozy+paliwo nic nikogo nie przekona do takiej inwrstycji jak nie wiadomo czy koszty się zwrócą takie moje skromne zdanie
https://srpp.minrol.gov.pl/ moja batalia z tym wnioskiem trwała długo bo złożyłem może w sierpniu dopatrzyli się że na fakturze jest ilość szt. a nie ilość ton i chyba ze 3 poprawki poszły wreszcie udało się jest decyzja na stronie nie wiem jak gotówa bo nie na moje konto poszło. Kupowane wapno było dawno nie dużo brakło żeby było rok od zakupu do złożenia wniosku bo faktura nie może być starsza niż rok jak dobrze pamiętam. Dobre jest to że składasz wniosek i możesz wysiać wapno a czy on prawidłowo wypełniony czy nie to nie ważne wapna nie ma a poprawki się robi
Jak chcesz siać mocznik daleko kupujesz w grubej granuli kiedyś jak siałem te pożeczki bo podobnej wielkości granulę miał to myślałem żeby tylko kogoś nie trafić
Ktoś pytał i odpisywałem że mój znajomy stosował bo miał dostęp a do rsm-u w detalu było gorzej dostać rosło normalnie tylko wtedy cena azotu w rym wynalazku była nieekonomiczna do rsm
W moim zaf 604R są własnie takie z końcówkami regulowanymi on nie ma problemu z rzuceniem na ponad 15m nawet c-330 jak siałem to 12 spokojnie szło osiągnąć bez kombinacji. Teraz sieję większym i 15m to nisko muszę go trzymać żeby sąsiadom nie rzucać
Ja miałem mitasy to po paru latach bieżnik 90% a opony do wyjebki pękały naprzeciw kostek do tego momentu że dętkę szczypały chłam się trafił. Wulkanizator mówił że to taka konstrukcja opony możliwe ale przez to mam dystans
Kutwa to nie jeleń że na bok, a jak byś pomyślał że masz 2 strony do zrobienia to po przechyleniu na bok masz podwójną robotę czyli 4 poduszki na przemian odkręcić to se przekalkuluj czy raz podnosisx tył czy 2 razy na bok
Koleś jak nie masz pomysłów to zawieź do mechanika. A jak cię na niego nie stać sciągaj maskę odkręcaj poduszki z tyłu i podnoś tył kabiny samo się nie zrobi
Zeszły sezon był specyficzny przynajmniej w mojej okolicy ale fakt jest taki że rzepak w porównaniu do pszenicy plonował super dało rady wyrwac 4+ a pszenica zapowiadała się na 7 i więcej ale to z czasem zaczęło pokazywać realia jakie mogą być. Wyszedł kłos później warunki jakie były takie były czarne puste kłosy drobne ziarno i co? najlepsze bajcięższe ziemie dały 6t i to ziarna bez parametrów ( deszcze) niższe klasy 4-4.5t paszówy i zbiór z ciąganiem kombajnu. Siew rzepaku nawet w błoto i brak wschodów miejscami nie mówiąc już że niemal we wrześniu choć pocieszające że gdzie nie wzeszło to przez zimę chyba się pokazały rośliny tylko co z nich bedzie?
Było by pewniej i mocniej jakby ten dwyteownik był wspawany pomiędzy te pionowe domyślam się ceowniki bo w tym przypadku trzyma jedynie półka a pomiędzy trzymała by pionowa blacha po odpowiednim pozacinaniu oczywiście
Nie wiem czy zauważyłeś ale w gospodarstwie o profilu roślinnym opryskiwacz zaraz po ciągniku jest najwięcej używaną maszyną ty mardziej jak azot w postaci rsm się podaje. U mnie może ze 3 razy w sezonie jest odczepiany od ciągnika a tak od wiosny do żniw trzymają się siebie
Ło panie bolało jak kupowałem ale teraz morda się cieszy że buty i nogawki nie uje.... błotem jak co roku o tej porze. Jeszcze mam kawałek do dokonczenia bo mróz za szybko przyszedł i nie skończyłem i trzeba jakiejś porządnej zagęszczarki lub walca szukać żeby jakoś porównać trochę