Ja w pracy mgr miałem porównanie systemu orkowego i uproszczonego, nie ma co od razu się zachwycać bo po rzepakach, straczkach uproszczenia się sprawdzają ale w plodozmianie wysyconym zbozami jest już lipa. No i wiadomo że to był określony typ gleby,warunki,uprawa itp. Opcji są miliony
Ja w pracy mgr miałem porównanie systemu orkowego i uproszczonego, nie ma co od razu się zachwycać bo po rzepakach, straczkach uproszczenia się sprawdzają ale w plodozmianie wysyconym zbozami jest już lipa. No i wiadomo że to był określony typ gleby,warunki,uprawa itp. Opcji są miliony