To pytanie do prowadzonej osoby, możemy Ci doradzać i pisać jak było w czyimś przypadku ale to i tak musi wyglądać jak zażyczy sobie osoba obsługująca Twój wniosek
Ale będziesz go odchowywał, to inna bajka. Powiedzmy szczerze że byczek od krowy mlecznej to najczęściej ma przeżyć do sprzedaży. Nie twierdzę że ktoś traktuje to zwierzę źle ale z pewnością nie inwestuje w nie
Mi nie chodzi o sąsiadów tylko czy KOWR nie robi problemów w razie jakiś poczynań z dzierżawa jeżeli spółki nie są opłacone. Czytałem że były przepychanki i rolnicy odnosili się do braku zapisu w umowie ale znając życie to nie byli zwykli rolnicy