Za pług i talerzówke wpłacałem 500zl zaliczki i resztę po dostarczeniu a w przypadku pługa po uruchomieniu. Głębosz całość po dostawie. Za przyczepe zalicza a później przed odbiorem reszta bo na placu stała. W Agro rami mówili mi że zaliczka na sprzęt zamawiany a w przypadku powyżej jakiejś kwoty określony % maszyny. Jak u innych wygląda to nie wiem ale napewno będę starał się mieć chociaż kilka tys do wpłaty po dostarczeniu maszyny na wypadek jakiegoś ale.
A ciągnik z zdjęcia to nie dla mnie
To nie ma nic do rzeczy. W tym roku woda limituje plon. U mnie plon 3-3,3t z ha. Najlepszy rzepak w okolicy 3,5t a najgorsze 1,5. Ogólnie lepiej sprawdzały się hybrydy. No i kombajn nie był cały biały
Tylko nie wiem który dokładnie wyświetlacz, sąsiad mówił że zgasł a jak zajrzeli do instrukcji to od tyłu są baterie. Trochę żenujące za takie pieniady
W piątek tata pytał sąsiada ile pali mu nowa T6 w prasie, sąsiad powiedział że nie wie bo baterie w wyświetlaczu padły. Co za czasy żeby wyświetlacz w takim potężnym ciągniku był na baterię.. tu akurat w pełni się zgadzam że specjalnie komplikują ciągniki
Jak ktoś się przejedzie na dilerze to już do niego nie wróci i zaczyna krążyć negatywna opinia jak w mojej okolicy o dilerze JD. Prędzej czy później się to odbije na sprzedaży
Rolnik to przedsiębiorca, inne przedsiębiorstwo to konkurencja i zgodny między gałęziami rolnictwa nigdy nie będzie. Każdy może kupować jak chce, a nazywanie kogoś hołotą bo pewnie słabo negocjował jest nie na miejscu