Dopiero drugi rok zacząłem uprawiać intensywniej. W zeszłym roku bez ochrony grzybowej około 130 kg N 200 kg NPK6 pszenżyto wydało mi około 4.5 t/ha.W tym roku liczę na lepsze plony aby tylko pogoda dopisała.
Nie miałem tej odmiany wcześniej. Talerzówka ścierniska. Orka 2 tygodnie przed siewem.Polifoska 6 250 kg/ ha, WapMag 400 kg/ha.Siew agregatem uprawowo siewnym 180 kg/ha.Herbicydy jesień Legato plus + Glean Na wiosnę pójdzie 200 litrów RSM26 na pierwszą dawkę Na drugą 200 kg saletry. Na grzyba jeszcze nie wiem czym będę pryskał. Na pewno dolistnie mocznik i siarczan magnezu.
A jakie są wasze doświadczenia z zimnotrwałością zbóż tzn. jakie były u was najcięższe warunki zimą a mimo tego zboża przeżyły. U mnie np. w zeszłym roku pszenżyto Preludio temp. przez 2 noce -22 stopnie bez śniegu przezimowało prawie w 100%
Zrobię na wiosnę ten eksperyment na polu 1.5 ha. Dwa przejazdy opryskiwaczem zrobię bez siarczanu magnezu i dam znać jakie efekty będą po jakimś czasie.
No tak ale siarczan magnezu jest w granulacie i jest stosowany też doglebowo po wymieszniu z glebą. A jakby go rozpuścić to czy nie zwiększyła by się szybkość pobierania? Nikt z was nie próbował ?
Spokojnie możesz rozlewać o ile masz końcówki w opryskiwaczu do RSM grubokropliste. Roztwór jest tak zrobiony że nie przylega do liści tylko po nich elegancko spływa na glebę .