Byłem na szkoleniu ŚOR dzisiaj i pokazałem fotkę dla szkoleniowca. Potwierdził że to wina gradu i jak tylko się ociepli to napierać z ochroną bo po takich uszkodzeniach mechanicznych szybko zawita grzyb.
No i u mnie w zeszłym roku plonowało na takiej samej klasie około 5 ton ale była susza w czasie kiedy potrzeba było deszczu. W tym roku może będzie lepiej.
Przedmuch spalin do płynu chłodzącego w efekcie ciśnienie w układzie chłodzenia i wywalanie płynu. Dodatkowo nieszczelna tulejka gniazda wtryskiwacza w jednej z głowic.
Pryskać jak najwcześniej się da. Aby tylko było można wejść w pole i średnia temperatura w ciągu doby była powyżej 5 stopni na plusie przez tydzień? wtedy środek działa najlepiej.
Przełożyłem ramiona podnośnika o jedną dziurkę do tyłu cięgieł i zetor ma lepszy udźwig, nie ma teraz problemu z podnoszeniem zestawu z pełnym siewnikiem.