Dzięki. Po podgrzaniu jednak start silnika jest łagodniejszy. W koparce silnik jd odpala bezproblemowo przy -20 na samych świecach ale więcej czasu potrzebuje żeby osiągnąć temperaturę pracy.
Podgrzewaczy paliwa nie mają te nasze. Podgrzewacz płynu montuje się w bloku silnika. Do 5r oryginalny coś w okolicach 600zł kosztował. W 6630 był od początku także nie znam kosztu.
Odśnieżam podwórko i w razie jak mleczarska nie mogła by przejechać drogę do sąsiedniej wsi. Nasze jaśki mają podgrzewacze płynu zamontowane także nie ma najmniejszego problemu z uruchomieniem w niskiej temperaturze.
Nie wiem. W nh ten separator nie miał na celu domłacania tylko wspomagał oddzielanie wymłuconego ziarna od słomy. Tak jakby robił za dodatkowy klawisz. Kukurydza w tle z sąsiedniej wioski.
Tak adapter był zdemontowany. W jego miejce została zamontowana hydraulicznie unoszna ściana. Dobrze ją widaćna innych zdjęciach w galerii. Nadstawki jak i ściana powstały u nas w garażu.
Po żniwach było talerzowane potem pod koniec sierpnia obornik i orane. Ogólnie pole było czyste tylko taki nieduży plac tego zielonego powschodziło . Moc fabryczna. Z tym zestawem ciężko nie ma.