Dobrze napisane, dodam tylko, że na ręce patrzył i na pole poprzedni ustrój (chociaż UE tez patrzy) , za którym co niektórzy widać że tęsknią i chcieli by mówić co kto ma robić ze swoim polem . Co do cen dzierżaw to dzięki bogu decyduje o tym RYNEK, a nie widzi mi się jednego z drugim, jak komuś za drogo to niech nie płaci i tyle w temacie. Dodam od siebie, że właśnie przez takich rozwojowych farmerów zmuszony byłem a może i nie zmuszony iść na etat i to była najlepsza decyzja w życiu. Nie mam do nikogo pretensji, że nie mogłem się rozwijać czy coś w tym stylu, tak to działa.