powyzej 70szt placisz podatek cos kolo 3zl od kury a powyzej 100 inspekcja weterynaryjna trzeba rejestrowac hodowle a co za tym idzie i te durne pieczatki ktore zanizaja cene miastowi jak widza ten czerwony syf to odrazu sie targuja ze nawet po 50gr ciezko opchnac wiem ze ludzie kombinuja rozbijaja hodowle na cala rodzine kazdy ma po ok 70szt tak przynajmniej kolega z targu zrobil bo do mnie przyjezdza po pisklaki araokany maransa i fawerol wtym roku wprowadze ayami cemani i perliki