ja z 3/4 cala mam mastifa i nie pekl zaden czy grzechotka lub ta przedłuzka czy jak kol @Esab200 nazwał pokretlo przesowne mozna po nich skakac na rurce predzej sruba peknie a zestaw jest od 17 stki do 52jki a mialem wraz z krzyzakiem te z grene to pekaly po kilku srubach na szcescie w grene mialem fakture i wymieniali na nowe nasadki a od kiedy mam przekladniowy to nie potrzeba rur jedna reka krecisz a druga palisz szluga 5 minut i kazde kolo juz zmienione plus to ze nie ma ryzyka ze spadnie z lewarka czy klockow
nadwyraz wytrzymale w stosunku do ceny sa ATHORNy TENGTOLSy oraz HAZETYy a z tanszych polecam MASTIFy i VORTELe te z grene latwo pekaja przy duzym obciazeniu przez to ze sa 12katne
dobrze miec na stanie klucz przekladniowy bo czasami nawet metrowa rura i 100 kilowy facet na niej malo daje jak sruba zapieczona
https://www.olx.pl/oferta/klucz-przekladniowy-do-kol-178-planetarny-8000nm-12-nasadek-1-CID628-IDkfihg.html#e965cab876
te zastrzaly byly we wszystkich 6garowych z racji masy ponad 6 ton u mnie w okolicy czy to 12stka czy 16stka to ma te wzmocnienia i zadna nie byla na export
akurat zanim wzieli licencje to juz znacznie spier... ten ciagnik a mf255 musieli klepac na mocy umow a ze nie chcieli to odwlekali dopiero jak wygasla licencja wyszedl 3512 a to i tak byla przestarzala konstrukcja juz w latach 60tych
z twojego mniemania wynika ze u pepikow nie bylo komuny?
mowie ze odczuwa sie zmiane przelozen na uciagu przy tym samym obciazeniu co miala 40cha czyli ciezki srodek plus 3 miski na kolo bo te ozdobne talerze i srodki to nadaja sie do podtrzymania parasola na dzialce juz lepsze dociazenie stanowi worek nasienia na blotniku
adi chodzi mi o to ze ursus i zetor mieli wspolny start ciagnik bazowy pepiki ulepszali a nasi spartolili po calosci co tylko sie dalo nawet popsuli to co dzialalo na korzysc maszyny i konfort pracy
zle sformulowalem wypowiedz chodzilo mi o ta spartolona blokade mechanizmu w malo ktorym cokolwiek ona daje jeszcze w 40stkach byly lepsze materialy bo pozniej to juz tylko szukali oszczednosci i zadna modyfikacja poza zmiana blaszanego wspornika na odlew nie przyniosla zadnych korzysci na plus dla maszyny jak w zetorach od poczatku do konca mieli miekka os lub przedni naped zwiekszyli moc za pomoca pojemnosci a nasi tylko dawke paliwa zakres obrotow i zwolnili na zwolnicach
a w ktorej 60tce prawidlowo dziala mechanizm chyba ze masz 40stke to byla lepiej dopracowana potem co robili to na gorsze odwrotnie do pepikow
od kiedy to w bruzdzie z poglebiaczem jest twardziej niz po nie oranym
tak naprawde to chodzi ze podczas orki zagonowym lewe kolo ma punkt zaparcia o pole wbrew pozorom sciernia stanowi zblizony punkt zapatcia co bruk a prawe mieli w bruzdzie praktycznie caly czas przy obrotowym niweluje sie to z racji przemiennej pracy kol i wlasiwosciom czyszczacym scierni a druga kwestia ze mechanizm roznicowy glownie kreci prawe kolo
sami angole od lat powojennych ten model produkowali glownie w wersji pomostowej czyli ogrodnicze a ze za niedlugo majowka to trzeba czyms zastapic szpadel oraz przewiezc grila
to dotyczy glownie diagonalnych
jest wiele przyczyn glowne to zmiennosc sklady mieszanki minimalne deformacje odksztalcenia oraz to ze opony diagonalnenie sa podatne na zmiennosc podloza jak radialki i np przy tym samym cisnieniu w obu typach jedna bedzie przylegac cala powierzchnia do podloza a druga tylko srodkiem o ile w miekkim nie zrobi wielkie roznicy to na bruku i asfalcie palenie gumy przez zryw podczas ruszania lub ostre hamowanie z ladunkiem poprostu miejsce styku z podlozem sie nadmiernie zdziera wiec masz wyjasniona przewage radialek nad diagonalnymi
zawsze gdzies trzeba przekroczyc droge i mnie nawet na ogrod trzeba przejechac wpoprzek drogi kiedys jechali zatrzymali mnie jak wyjezdzalem to dziewczyna przyniosla portfel z dokumentami i pojechali ale i tak sprawdzili swiatla wycieki i hamulce a ze nie znalezli nic to tylko podziekowali chociaz nie raz bylo ze wjezdzalem na podworko kierunek i skrecalalem wjechali za mna z pretensjami ze uciekam im pokazalem dowod osobisty i pojechali
to ze nie zarejestrowany nie zwalnia od tego aby byl sprawny mial swiatla kierunki i hamulce byle jakie ale chociaz by mial wystarcza nawet te z WAŚia po 10 zl
ja robie tak ze po jeczmieniu zabieraja slome na drugi dzien mam obornik robie podorywke sieje groch "60dniowy" przyjezdza kombajn zbiera a ja sieje po tym pszenice ozima i nawozy tylko daje na wiosne aby ruszylo to srednio w tamtym roku mi wyszlo czystego zysku miedzy 4 a 5 tys z ha wiec wmiare ladnie nie liczac tej jalmuzny z agencji co niektorzy nazywaja doplatami
na zapychanie jest bardzo prosty sposob a kolko z przodu to g nie robota gdyz jak kol napisal ciagnik zie zakopie to plug wtedy sunie po wierzchu przy 2 skibach nie ma takiej wielkiej roznicy a przy dluzszych juz robi za punkt podparcia dzwigni i pierwsza idzie w gore a ostatnia odrazu glebiej najlepiej wstawic ramke i ma sie 2 korzysci
te lemiesze z gownolitu sa na max 50 ha gora 100ha na slabszej glebie wiec sam sie zastanawiam czy warto co roku podwajac wartosc pluga placac po 150 zl za lemiesz a dawne wytrzymywaly do 5lat bo jeszcze mialy jakas stal w sobie
ja za zab wloski do tego agregatu placilem 25 zl wiec nie tak drogo polskie mialem po 18 z gownolitu to pekaly a te sie trzymaja
jakos w niemczech maja tez jakies stare fendy czy fahry tez stare jak my 30stki czy 60tki lub inne stare ursuski lub zetorki i sobie je chwala tyle ze oni maja podzielone ciagniki kazdy ma swoj dobrany sprzet jak podczepilem inny sprzecik niz szwab byla bura wielu niemcow tez omija te nowe z komputerem bo co jak zaswieci sie jakis byle czujnik i wzywaj serwis bo nie ruszy z pola wola te proste silnik skrzynia kola gdzie nie ma co sie psuc
agregat kultywator 5 lap na krzyz co robia tylko rowy zamiast uprawiac zaloz 3 m rau 50 lap to zobaczysz jak wyglada uprawione pole
po tym pole rowne jak stól a nie ze w jednym miejscu do kolana a obok nie ruszone