Z czystej ciekawosci policzyłem i w 20 metrach węża może się znajdować do 40l diesla, to nawet 200zl, jesli to prawda że na tym kręcą to się nie dziwie że gość ma drugie pobory z tego.
@extrabyk powiem tak, zebrać bym chciał ile tylko się da, do wykoszenia mam około 20 ha, więc i masy było by sporo, jakby to fajnie szlo to i traw wiecej bym znalazl, więc potrzebuje czegoś w miare sensownego, zebrać chce raz i to wszystko bo trawa prawie do niczego, i słabo rośnie ogolnie, to teraz pytanie jaka przyczepa samozbierająca bedzie na tyle wytrzymala ze zniesie ta robote?
Powiem tak, kąt osypywania zboza to ok 30* i przy tym wychyle samo powinno spadac, dla wiekszosci naczep uwazam ze przy 7,5m wysokosci hali ziarko zjedzie juz samo, Biały nigdy nie pamiętam ale tak mi się wydaje że większość zboża jedzie już przy 2 pełnych wysuwach tłoka chyba ze się myle to mnie popraw
zeby szło to 6m bo inaczej sypiesz w progu, znajomy co ma cos koło 4,5m to kipruje ile zleci zamyka wyjezdza kipruje na drzwi naczepy i znowu do srodka, ale to masa czasu sie zchodzi
Panowie, mam pytanie bo jestem zielony w tym temacie a potrzebuję zbierać trawę z łąk na kompost, trawa jest slabej jakości więc zbior na pasze jest mało sensowny, czy istnieje coś zblizonego do orkana a o wiekszej wydajnosci, ale w granicach rozsadnych cen? nei zalezy mi na rozdrobnieniu itd, tylko kosic i sypac na przyczepe, samozbierajaca odpada bo laki sa czesto nierowne i masa karp sie trafia wiec taka kosiarka nie zniosla by trudów, i ostatnie pytanie czym rozni sie orkan orkan2 i orkan 2a ?
kolego mowie o tym ze w 4 juz go meczymy bo w 3m uprawowo siewnym to juz kat i tyle, mam 5720 jako przynies wynies pozamiataj i nie wyobrazam go sobie w plugu lub 3m, oczywiscie ze mocny jest i by ciągał ale jest zbyt kompaktowy do takiej roboty i szkoda by mi było tak go tłuc
a czego kolego nie rozumiesz?? 24 na glebe lekką to bardzo dużo, a 108 na organiczną to sporo, po prostu patrzymy na całość prób a nie tylko na pojedyncze dane
E tam mamy pola po 3km i to jest sama radosc, wydajnosc bardzo dobra, bo tylko jedziesz bez nawrotów prawie, do tego swietnie robią za drogi a najlepsza jest orka, plug dobrze ustawiony i ciagnik idzie jak po sznurku, a szofer tylko filmy oglada i patrzy ile jeszcze do nawrotu , uroki lubelszczyzny i waskich dlugich pól, za czasow PGRów to co bardziej leniwi, ustawiali ciagnik w bruzdzie, a ze orali gleboko, to nie bylo szans zeby wylazl, kierownice kontrowali na śrubę i tyle
Jakbys szukał raucha to ja mam bardzo fajnego MDS 735 hydrauliczny 1400l 3BB jedna komora, wysiew pewny na 24m a i wiecej ustawisz, pierwszy wlasciciel 2006r nic nie grzebane, stan fajny jak na 11 lat pracy, bez rdzy, normalne slady uzytkowania, sprzedaje bo jest juz wiekszy, ale sentyment do tego czuć, ładną robotę robił Jak coś to się odzywaj, niedaleko jesteś to nawet przy okazji rzucisz okiem
jak chcesz szybko to syp tlenkowe, a jak chcesz dobrze to poprostu trzeba zaczac wapnowac, nie oczekuj ze w pierwszym roku bedzie od razu ph 7 bo to tak nie dziala, X lat nic ziemia nie dostala, i nagle jak się popruszy delikatnie wapnem, ona ma bóg wie skąd sie od reki odkwaszać, sprawa jest prosta zakwaszałeś ileś lat to teraz zejdzie i w drugą strone
Panowie, sprawa jest przeciez prosta, nim mlodsza skala i bardziej zmielona tym szybciej zadziala, granulat to porazaka na aucie jest taka roznica, ze kupimy sklad kredy luzem i jakies rcw taniej jak sklad w bb, ci co twierdza ze kreda dziala po 5 latach sa smieszni, bo powiedzmy sobie uczciwie ze czy weglan czy kreda czy tlenkowe nie wazne czy luz czy granulat, kazde wapno dziala od razu po uzyciu i pewnie z 50 lat, poprostu kwestia frakcji bardzo mialkie dziala szybciej i tyle, w weglanie trafia sie czesto frakcja wielkosci platkow owsianych i cos takiego ruszy najwczesniej za 10/15 lat, ot cala filozofia, w przeciagu 4 lat 74tys zlotych wydalismy na wapno, i tez kilka ton granulatu sie przewinelo na poczatku bo czlowiek liczyl na cuda, potem glupi poczytal i zrozumial ze wiecej" cukru w cukrze " nie bedzie, pozniej jeszcze raz wpadlem na wapnie siarkowym, i znowu po fakcie czlowiek wzial kalkulator i policzyl cene i wartosc kizerytu, gapowe kosztuje, dzisiaj mam pola wyprowadzone super, roznica ph przez miedze siega miejscami 3 ph a 2 to norma, i tyle w temacie. a dla forumowiczow typu damian, pietras czy wilhelm, mam prosta wiadomosc, chcemy panowie dobrze ale nic na sile, ich pieniadze i ich beton w glowie, dopoki nie odczuja na wlasnej d*pie, to sie nie nauczą i tyle, trzeba dac sobie spokoj i czieszyc sie tym ze tak nasza "konkurencja" sie sama wykancza, bo o ile wsrod rolnikow powinna byc wspolpraca, to widzac, takie zachowanie kompletnie mi nie szkoda. Pozdrawiam
zelkow to jest pszenica spirella z osevy nie ma jej ( a przynajmniej w tamtym roku nie bylo) w sprzedazy w polsce ma ona dochodzic z jeczmieniem ozimym i to potwierdzam w 100% mało tego w tym roku posieje ja na początku wrzesnia to może za rok się na przełomie czerwca z lipcem dziabnie co do plonu to jest nizszy, bo krotsza wegetacja i samo kloszenie, nalewanie itd trwa po prostu krocej wiec nie ma takiej masy, ale wstepnie z 5kl ziemi z nawozeniem 124n i srednia ochroną i do tego spoznioną przez pogodę mogę powiedziec ze miedzy 5-6t powazy sie to powiem cos więcej, obok mam ohio co wygladą jakby miało się do 10t zbliżyć to bedę mial porownanie czy lepiej wczesnie mniej ale po 700zl czy pozniej wiecej po 600
ja wczoraj zacząłem najwcześniejsze pszenice to od 13,3 do 15,5 wilgotności przy 15,5 przerwa dziś dotniemy ile będzie takiej fajnej i do żyda bo cena sprzyja
4 tony bede bardzo zadowolony wszystko powyzej 2,5t daje zysk plus doplata, a co do bakterii to zaszczepiam bacteriami rhizobium tylko nie nasiona a glebe to jest wygodniejsze i u mnie lepiej dziala, na pole jedzie ciagnik z opryskiwaczem i pryska jedna szerokosc zwymi bakteriami, zaraz w to jest wsiewany groch przez drugi ciagnik a trzeci waluje po wszystkim i w ten sposob ograniczam wszystko co moge ograniczyc, parowanie, splukiwanie, straty w bakteriach itd, a zskuje podsiakanie, rowne wschody i plaskie pole pod kombajn, jest zabawa ale warta gry
panowie koniecznie wczesny siew, moja milwa siana koniec marca to do bioder, straki juz piekne wiszą i malo tego taka pogoda byla ze w tym roku robak nie zdazyl brudu narobic, poczawszy od oprzedzika po wschodach na strakowcu narazie konczac, groch mam powiedzmy ze wysoko nakladowo bo i kwalifikat i opryski bakteryjne nawozenie 300-400 polifsoki 8 pod korzen a nie typowe na doplaty, a z opyskow jedynie afalon i pieknie trzyma, wiem ze np proteusem chociaz moglem robic dla swietego spokoju, ale wydac byle wydac to paranoja przez 10min szukania znalazlem jedna larwe strakowca, a narwalem wiecej jak 50 by zniszczylo i dalem sobie spokoj