Czyli praktycznie to samo a że 20 km wiecej to szybciej jedzie. Choć w swoim ferdku i tak sprawdzę końcówki i jak się nic nie poprawi to może pompę oddam na serwis. Ale cudów widzę nie wykrece. Pozdrawiam
No i tak z ciekawości ile km, Jaki rozstaw pluga i prędkość średnia w orce. Bo mam takie same gliny a miejscami pewnie gorsze żyły, po gorkach, nie gleboszowane do tej pory przez nikogo pewnie i się dziwili jak wrzuciłem zdjęcie, że 100km z 140cm ma ciężko. Nie chcę rozpetac żadnej burzy tylko zwyczajnie jestem ciekaw twojej opinii bo widzę warunki zbliżone jeśli nie takie same😉
Panowie, w sumie to chyba ja zadałem pierwszy Ty pytanie o kwestie prawne. A to tylko dlatego, że likwidacja nawet samosiewow uchodzi za niewykonalna albo nieopłacalna jeśli przekraczają wymiary dopuszczalne( pomijam, że są one absurdalne dla mnie). Nie chciałem rozpetac takiej dyskusji a tylko dowiedzieć się jak jest u was. Wniosek jest tylko jeden- nie ma co zbyt łatwo rezygnować bo widać, że można. Napewno przyda się na przyszłość nie tylko mi. Pozdrawiam😊
Napewno nie jest. U nas w tym rejonie nie ma takich rzeczy. Problem jest taki sam jak jak z wysyłką żywych ptaków np. W jednej placówce wyślesz w kartonie a w sąsiedniej tylko w specjalnej paczce bo "taki jest przepis". Też był szum w tej sprawie dawno a w całej Polsce każda poczta robi jak uważa pracownik w okienku... Dodam tylko, że na naszym terenie były w tym roku spotkania z wszystkimi możliwymi instytucjami, z Panią senator, artykuł był nawet w top agrar chyba jak dobrze pamiętam i poszły petycje do Warszawy w sprawie zakrzaczen itp żeby z takimi rzeczami zrobić porządek. I choć próbować trzeba to wątpię, że ktoś tam na to zwróci uwagę...
No i jak zwykle co urząd to inne obyczaje... U jednych na działkach rolnych można ciąć bez zezwolenia a u innych nie. Ustawa wszędzie ta sama to rozbieżności tylko w interpretacji. Dobrze, że chociaż niektórzy nie mają z tym problemów. Mi już trochę temu Pan tak ładnie powiedział jak zapytałem o przywrócenie działki kupionej do stanu pierwotnego, że skoro ktoś kiedyś dopuścił żeby to drzewo tam uroslo to musiał się liczyć z tym, że kiedyś nie będzie wolno go wyciąć... Do dziś bym chciał poznać tego geniusza...
Jak zwykle u nas co rusz inne interpretacje... Urzędnicy na moim terenie zaś twierdzą, że jak wycina się pod uprawę czyli jest to działalność gospodarcza i trzeba opłacić. Wyjątek to nie jak dawniej było chyba na 130cm tylko teraz na 5 cm wysokości w obwodzie nie więcej jak 50cm, owocowe też bez zezwolenia i jeszcze na użytek własny to za darmo. U jednych się da, u innych nie i mnie tylko ciekawi ktory urząd właściwie interpretuje te przepisy.🤔 Dlatego też po ruszyłem ten temat bo byłem ciekawy czy wszędzie jest tak samo...
Plastikowa butelka na drut z wyciętymi i piórami. Butelka się kręci jak jest wiatr i drgania przenoszone przez drut odstraszają krety. Sprawdzone od paru lat w ogródku, nie tylko moim Plastikowa butelka na drut z wyciętymi i piórami. Butelka się kręci jak jest wiatr i drgania przenoszone przez drut odstraszają krety. Sprawdzone od paru lat w ogródku, nie tylko moim Plastikowa butelka na drut z wyciętymi i piórami. Butelka się kręci jak jest wiatr i drgania przenoszone przez drut odstraszają krety. Sprawdzone od paru lat w ogródku, nie tylko moim Plastikowa butelka na drut z wyciętymi i piórami. Butelka się kręci jak jest wiatr i drgania przenoszone przez drut odstraszają krety. Sprawdzone od paru lat w ogródku, nie tylko moim Plastikowa butelka na drut z wyciętymi i piórami. Butelka się kręci jak jest wiatr i drgania przenoszone przez drut odstraszają krety. Sprawdzone od paru lat w ogródku, nie tylko moim Plastikowa butelka na drut z wyciętymi i piórami. Butelka się kręci jak jest wiatr i drgania przenoszone przez drut odstraszają krety. Sprawdzone od paru lat w ogródku, nie tylko moim
No ja bez słuchawek to ciężko, po całym dniu to aż w uszach szumi człowiek wysiada jak pijany 😅... To dobrze, że tniesz a "material" dalej leży czy pozbierany ?
Mam taki sam tylko odkladnie wymienili na jakieś pasujące ale raczej nie oryginalne. Scinacze też kombinowane były i wymagają poprawki ale mi to to poustawialem go daje rade. U ciebie jak masz oryginalny stan to napewno będziesz zadowolony.
No ja też się biorę za ten główny ciąg komunikacyjny. Najpierw wyciąć a potem utrzymać. Mulczera na wysiegu już praktycznie mam tylko ta obecną sprzedać. Póki co tylko jeden chętny do pomocy się mi zgłosił a już się nie idzie zmieścić nawet ciagnikiem tylko lusterka obrywa... Pisałem do Cb kiedyś w sprawie gałęzi. Temat nieaktualny narazie ale dezwij się na pw to pogadamy o drodze bo tu nie będziemy zasmiecac Setikowi galerii😂
Nie mam z kim za bardzo porównać ale np sąsiada zetor 7245 z UG4 zdycha jak trafi na taką lepsza gline, c 360 z UG 3 to tak w lepszej ziemi 3 jedzie a na cięższych 2 brakuje żeby sensownie poorac. Znajomy Fergusonem 125km jak wpuścił "borsuka" na 3 łapy to do górki nie poszedł... Ziemię mamy takie, że nówka agregat Amazona z walem gumowymi i na nożach jak trafi na bryle która pod kołem nie pęknie to jej nie rozkruszy... Jak oglądałem MF 3085 po necie bo byłem na kupnie pluga to większość z 3 obrotowymi latala więc kupiłem ta 4 z zapasem raczej. Panowie bajkopisarze to inna sprawa ale zwyczajnie każdy ma inne warunki więc mnie to nie dziwi, że komuś idzie mniejszy ciągnik z większym plugiem. Gdyby podpiąć kilka ciągników pod ten sam pług na tym samym polu to było by miarodajne. Jedno wiem napewno, że w moim regionie ziemię są słabej kultury jeśli nie żadnej i do tego zwięzłe.
A no przydał by się, przydał i w końcu zawita bo bez tego ani rusz...
Co do filtrów to zmieniam regularnie, powietrza czyszczę też. Końcówki to jak mówię muszę kupić i ustawić bo może być, że są od nowosci w nim więc mają prawo być do dupy już.
Wtryskiwacze do wymiany w najbliższym czasie napewno będą bo nie znam ich przeszłości, zostaje pompa ale nic nie wskazuje narazie na problem z nia ale skoro na jednej dzialce daje rade a na innej nie to raczej wina gleby a nie ciągnika... U nas koń i ciapki dominowały w uprawie. Ziemię ciężkie, ubite przez lata, czasem jak docisniesz pług na poprzeczniaku to jak byś wbił w skale. U nas orki zimowe to jak u innych poporywka... Lata takiej roboty i podeszwa pluzna jak skala na 10cm.... Nie mniej jednak czekam na sugestie co może być nie tak z moim ferdkiem bo też bym sobie posmigal szybciej z 4 obrotowa. Nie mniej jednak skoro w jednym miejscu na hektar potrzebuje 50min a w innym 120min to raczej głównie problem gleby jak dla mnie🤔
No ciężko ma i co mu poradzę... U mnie może być też wina wtryskiwaczy bo zapewne nie sprawdzane od nowosci, jak by trochę laly to na mocy straci odrobinę. Tak czy siak te 20km mu przynajmniej brakuje żeby fajnie smigal
I co ciekawe te stare piszczały jak świeciły a tych nie słychać. Nie sprawdziłem jeszcze tylko jak z radiem
Mam identyczne na MFie z przodu. Świeca super, radio nie szumi a na poprzednim badziewiu po 40 zł nie szło sluchac i do tego jeden się spalił po kilku miesiącach. Te jak narazie bez zarzutu po jednym sezonie. Zobaczymy jak z trwałością. O ile pamiętam to płaciłem 160 za 2szt więc sporo taniej idzie kupić w takim razie 🤔
Namowili mnie na paskala, nie powiem bo wypadł ładnie, nie odrastal tak jak bingo to fakt ale przyszły wiatry to go polamalo i się posypal dosyć konkretnie. Ale dam mu szansę bo mlocil się lepiej jak bingo. Ten nawet z kwalifikatu się mlocil bez łuski a potem się dziady czepiaja bo masz donieszke innych ziaren... I cena w dół🙄.
Sialem 160kg kwalifikatu, teraz raczej podobnie, na sprzedanie nie mam nic owsa tak, że nie pomogę. Bingo nie wiem czy sam nie kupię jak znajdę ładniejszy