Młody pewnie jesteś jeszcze to i pojęcia nie masz o życiu w naszym kraju przed rokiem 89, operujesz tylko suchymi danymi które podejżałeś gdzieś w statystyce. Do tego masz poglądy wykrzywione w prawą stronę co w jakimś stopniu ogranicza logiczne myślenie, i żeby była jasność nie jestem lewakiem tylko po prostu nie lubie ekstremizmu zarówno w prawo jak i w lewo ani w ogóle wszelkiego przeginania. Mówisz że żądzą kvrwy i złodzieje, a czy ktoś inny rządził tym krajem od 25 lat? Czy kogoś po 89 roku obchodzą zwykli ludzie, komuchów też za bardzo to nie obchodziło ale chociaż stwarzali jakieś pozory. Jeżeli chodzi o uprawę ziemniaków w latach 70 czy 80 to jasne że było więcej tylko że 2/3 tej produkcji nie było konsumowane przez obywateli, pomimo tak wysokiej produkcji na skrobię ziemniaków ledwo wystarczało, w każdym pgr były kolumny w których co dziennie parowano po kilkanaście ton ziemniaków do skarmiania, każdy chłop co dziennie nastawiał przynajmniej jeden parnik dla świń, co drugi pgr miał gorzelnię gdzie produkcja szła pełną parą przez cały sezon, co trzeci pgr miał mieszalnię pasz w której przerabiano ziemniaki na susz paszowy, co roku do zaprzyjaźnionego tfu kraju wyjeżdżały cale wahadła pociągów załadowanych ziemniarami. Cena za ziemniaki jaką dostawał chłop była ustalona odgórnie i wynosiła średnio 1/3 ceny żyta.