Niby teoretycznie możesz ją rozebrać, obudowa jest składana z dwóch połówek i wtedy pociągnąć ściągaczem za koło. Ja właśnie jestem po wymianie łożyska pod przekładnią, co prawda w 75-40 ale zasada ta sama, też ciężko schodziła, trza wd40 polać na noc i "namięknie". Uważaj żeby nie pękła bo cena jednej połówki obudowy coś koło 2 patole, cała przekładnia będzie ze siódemaka. Tam trzeba założyć tylko jedno słuszne łożysko INA, każde inne nie wytrzyma.