macie jakis patent na hamulce "brzytwy" po kilku dni stania ciagnika? oczywiscie poza przypalaniem, bede mial sciagniete kolo wiec warto by bylo zajrzec
jakies 2-3 lata temu zaksan rzeczywiscie jeszcze sie zbrylal, nawet stojac na palecie, ale od tej pory zauwazylem ze worki maja wieksza objetosc i w ogole sie nie zbrylaja..
przedni wal to znow troche dalej caly siewnik a do pierdziawki ok 80km to robi roznice, a jak trzeba przed tym przejechac pole agregatem to ten przedni wedlug mnie nie potrzebny, ten sluzy glownie zeby bylo rowno za siewnikiem..
Seweryn kiedyś się dużo udzielał i był bardzo ogarnięty w ruskach, a co do wspawania mocowań górnych to bym nie był taki pewien bo nie wiesz co to jest za staliwo i czym to spawać żeby trzymało..
u mnie pracuja przod tyl, nie gora dol, wzdluz wlasnej osi.. na sworzniu raczej maly luz bo jak jade po dziurach to widac jak szarpie kolami chocby byly koncowki drazkow wybite, a to sie rusza na tej tuleji co wyciska nia olej przez oriingi
a ja zauwazylem ze przy przejezdzaniu prze dziury cale zwrotnice pracuja przod tyl, tam sie cos wymienia czy tak to ma byc? od nowosci 2500mtg ruskich, czyli pewnie z 5 tys normalnych