bez przesady każdy robi jak uważa a nikt nie siałby jakby efektów nie było, a efekty są Ja zawsze czekam aż puści ziemia dobrze, później gdy są zazwyczaj przymrozki to rozsiewam, na całkiem zmarzniętą nie odważyłbym się. w tym roku na pierwszy rzut N planuje 300 kg/ha saletrzaku dać, później poprawić saletrą 250 kg/ha, Dodatkowo wraz z I dawką N około 200 kg/ha kizerytu. mimo słabych gleb, między 4-5 t/ha można uzyskać i coś tam się opłaca