źle się wyraziłem, rynek słabł i cena taka 1670 ale juz za chwile miała iść na dół, teraz już odbija, nie wiem ile by mi teraz zaproponowali ale na kontraktach na nowy zbiór jest 50 zł do góry tylko nie będzie czego kosić bo jak bedzie u mnie 50% plonu co w zeszłym roku miarkuje i tak to ooo
Też wchodzę w to dla 4 pkt. Myślę że jeśli nawet to zrobią, to będzie obowiązywać tylko nowo wchodzących w ekologię, teraz jest na to bum w mojej okolice przez niskie ceny, soczewicy, prosa i gryki będzie na polach dużo szkoda że to tylko ekologia dla pkt lub wiekszych dopłat a faktycznie produktów eko i tak nie bedzie ale kilkukrotnie droższe będą.
tak mali likwidują mleczne krowy u mnie jest 13 tysi miesięcznie od 22 krów aktualnie i cena 0,80 netto za marzec, lepiej płacące mleczarnie nie przyjmują nowych i lipa, a ceny moga iść w dół nawet o 15 gr. kto przetrzyma moze zyskać, ale nie zapomnijmy że kilkaset nowych obór w województwie to sporo a bel do kupienia sporo tylko że jakość słaba.
kurcze czemu te polskie maszyny mają takie słabe łożyska ? kurde dosłownie we wszystkim trzeba smaru kłaść i chodzi a jak nie to moment i do rozbiórki, porównanie przy wałach vaderstada i jacka.
to są opony tylko że bez protektora w kielcach kilka lat temu był, koles mówił że kiedyś jednego dnia opryskał 1000 ha i tak został doceniony oprysk robi w postaci mgiełki.
to widzę że Julius u mnie taki sam jak u Was, teraz się zbiera ale powoli i tylko dołki ładne zielone. na ołowie był Linus i juz rośnie jara pszenica...
swtosowałem 0,25 sencora w płynie i 0,15 commandu, dosyć ładnie wychodzi, w tym roku afalon 1,1 i 0,11 comandu bo tak akurat środka wychodziło a na innej działce będzie szło 0,25 sencoru i 3 litry boxera, najtaniej wychodzi sencor i command
mlekoma przasnysz, 80 gr, 13 tysi i wprost mówię że przez kolejne dwa miesiące może polecieć nawet o 15 groszy, masakra bo inne mleczarnie które płacą koło 1,0 - 1,1 za ta ilość i parametry nie przyjmują. także masakra że ja pier...
sencor 0.25 comandu 0,15 dawałem na wąskolistny baron i było ok, raz opryskałem jak już w ziemi kiełków dostawił trochę pożółkł ale plon normalny. teraz dawałem 1,1 afalonu i 0,11 comandu bo akurat tak środku mi wychodziło odmiana dalbor. comand jak stomp nie zalecany jest do waskolistnego ale zastosowany od razu po siewie i jak nie ma ulew po oprysku to nic się nie dzieję Na jendym kawałku będę dawał boxer 3l i 1l afalonu i zobaczymy jak tam chwasty będzie trzepało. boxer wychodzi dosyć drogo.
Po prostu część mleczarni zaczęła odsprzedawać innym mleczarniom mleko i robi się psikus bo rolnikowi nie płacą bo obok mleczarnia taniej sprzedaje. Myślę że ta sytuacja za rok się odwróci bo sporo osób przeżuci się na opasy albo całkiem zejdzie z hodowli.
Jak na opóźnione siewy wygląda to super :) jestem z mazur, niestety jest tragicznie w oziminach. Jedynie żyto jest bez szwanku, reszta plantacji zależnie od odmiany słabo lub mocno uszkodzone, w rzepaku nie ma nigdzie liści, co druga roślina ma zgniły korzeń i własnie usycha. na żuławach i północy war-maz jeszcze gorzej.
Łubin można siać jak tylko w pole można wjechać dwa lata temu bodajże siałem 10 marca i zapowiadał sie bardzo ładnei ale przy kwitnieniu susza i zredukowało górkami ostro i 1,5 t . ja teraz jeszcze nie posiałem bo oprysku nie mam. tak to by rósł
mlekoma przasnysz 85 gr netto za styczeń 8500 oddane, w lutym już kolo 10 000 ale kolejny sms że cena się obniży od marca w zależności od sytuacji na rynku, kilka miesięcy i na ubój krówki pójdą... nie ma to sensu. Dołek wykopią jak ze swinmi
kurde poprzedni post dodał mi się dwa razy i tak samo dwa razy skasował lipa... Wiem tylko że 6930 jest ciężki i gąsienice to ło matki i jeszcze więcej moim zdaniem są lżejsze ciągniki lżejsze opryskiwacze itp itd nie mam zlewnych mad (a szkoda ) ale mam mursze torfowe i inne lekko podmokłe i tam to ciągnik bez obciążników i opryskiwacz nie za duży na szerokich i jest ok a jak jest galareta to "hilihopterem" pieniądze nie publiczne także czyja kasa tego fantazja
kurde poprzedni post dodał mi się dwa razy i tak samo dwa razy skasował lipa... Wiem tylko że 6930 jest ciężki i gąsienice to ło matki i jeszcze więcej moim zdaniem są lżejsze ciągniki lżejsze opryskiwacze itp itd nie mam zlewnych mad (a szkoda ) ale mam mursze torfowe i inne lekko podmokłe i tam to ciągnik bez obciążników i opryskiwacz nie za duży na szerokich i jest ok a jak jest galareta to "hilihopterem" pieniądze nie publiczne także czyja kasa tego fantazja
dwa lata temu na skraju rzepaku po jarym jęczmieniu normalnie sobie przezimował i rósł przy wschodach szpilkowaniu itp wszystko jestwrażliwsze na niskie temperatury ale siać w lutym na mazurach to przesada czy nie ?