Mam kilka mieszańców MO/HO. Nie odstają mlecznie od moich hfów ale zacielić trzeba możliwie szybko bo doją się krócej. Zdrowotnością(zapalenia, mastitis) nie górują ale zapowiadają się na krowy, które dłużej zostaną w stadzie(nogi, stawy). Nie wiem czy to jakaś reguła ale gdzieś na 10 sztuk, które były lub jeszcze są w stadzie to trzy sztuki miały jeden niedrożny strzyk. Do tej pory po tym mam jakiś uraz bo jak ocieli się jałówka to stres czy wszystkie strzyki drożne. Pierwszy dój i jak na przedzdajacz pójdzie x4 to wielka ulga.