może te piaski mają wpływ..... Ja mase lat opieram zwalczanie chwastów na axial i lintur, miejscami śmieszny granstar tam gdzie komosa po oborniku i klącznik po ugorach. Co roku biorę udział w konferencjach i słucham na temat odporności chwastów. U mnie patrzę na to czy środki radzą sobie z chwastami i niema narazie problemów. Stosowałem atlantis,atribut, sekator i inne, sąsiedzi stosują i a efekt marny. W tym roku chemia złapała idealnie u mnie, jedynie w kuku coś tam się dusi między roślinami, ale nie dało się w terminie zastosować maistra power więc to nie wina środka. U mnie strasznie popadywało, a,wiatr ciągły i mocny nie pozwolił wjechać z opryskiwaczem. Pryskałem po terminie, podczas wiatru silnego zatrzymując się podczas porwistych podmuchów, no nie jest źle, ale jakieś zdechliny są w kuku,