Lepiej tą sprzedać i kupić coś z kiprem. Nie warta skóra za wyprawę.Wystarczy poszukać i można coś nie drogiego znaleźć z papierami a to co chcesz w niej zmieniać to praktycznie budowa nowej przyczepy. To gdzie w tym widzisz sens? Wiem że nikt Cię nie przekona teraz ale za kilka lat zmienisz myślenie.
Również jestem dziadem i czekam na pieniądze ale co zrobić jak takie czasy nastały.Pocieszające dla mnie może być tylko to że nie mam kredytów bo wtedy była by totalna klapa.
Kłamałem tu nie raz
a nawet cały czas.
Lecz nie wiedziałem że Wisera lepszym jest.
I powiedz teraz mi co zrobić z życiem swym.
Bo ciągnik swój sprzedałem, którego jeszcze nie opłakałem.
Ach życie ciężkie jest gdy Ursus odszedł gdzieś.
farmer15555 opowiadasz głupoty.Jeśli masz załóżmy c 360 i kupisz ciągnik 80km to nie musisz zmieniać maszyn?Lepiej kupić raz a dobrze niż zmieniać co kilka lat ciągnik i maszyny do niego.