Kiedyś słyszałem życzenia "obyś żył w ciekawych czasach". Chyba teraz będzie dość ciekawie bo cała sytuacja z wirusem wywraca sektor usług do góry nogami. W mojej okolicy cala gastronomia leży, turystyka leży, nawet do knajpy na piwo nikt nie chodzi bo wszystko pozamykane. Ile wytrzymają bez dochodu? Miesiąc, dwa? Nawet jak po majówce się wszystko uspokoi to w tym roku o zysku można zapomnieć.