moje tez tak po zejsciu sniegow wygldalo, teraz robi sie coraz bardziej zielone, zdjecie w galeri jest. poczekamy do marca , dostanie saletry duzo i moze nie bd tragedi. Sprawdz czy roslinki z latwoscia wychodza z ziemi, jesli tak to "po ptokach" jesli nie i widac wezel krzewienia zielony to tragedi niema, sprawdz takw kilku miejscach a polu dla pewnosci
ja tam nadwyzke słomy wymieniam ze znajomym na obornik wiec im wiecej slomy tym lepiej Rajtar tez duzo slomy dawal, ale gdy go sialem to duzo deszczu padalo wiec nie mialem porownania z suchym rokiem. Teraz dopiero sasiad zasial obok mojego Bretona i lepiej na piachu wygladal. Zobaczymy czy uda mi sie znalezc ta odmiane , bo z Bingo problemu nie bd.
moje tez rzadkie na jednej dzialce, po zejsciu sniegow brazowe bylo cale pole a teraz coraz bardziej zielono sie robi. jest nadzieja, za msc bedziemy wszystko wiedziec, ale jestem dobrej mysli :-)
Jak Tobie plonowal? U mnie pomimo tej suszy na IV i V klasie byl calkiem calkiem, ale na VI klasie niebylo prawie co zbierac, lepiej stary Rajtar wygladal u sasiada.
z dziekana zobacz, dosc dobrze wykonane, znajomy ma tez taki jak na zdjeciu tylko bez talerzy a ze zgrzeblem i rowno na polu zostaje po nim. a rama jest konkretns
borowik masz wczesna odmiane, pytanie jak z porastaniem ziarna jesli mokre zniwa bylyby... jare wtedy dlugo bd stalo. zasiej jeczmien jary, szybciej zejdzie pod kose wtedy
Moja siana w podobnym terminie i jest w podobnym stadium. Tyle ze u mnie Lentipur(2l/ha) nie wzial calosci wyczynca , wiec na wiosne poprawie chyba Puma badz czyms podobny a na 2liscienne Mustang Forte.
ja na w tym roku 1raz w grzybowke sie bawilem i na T1 poszedl bumper super+ lotus (1+0.4)a na T2 Soligor. T3 nie robilem gdyz skrecalo przenice z suszy i sie obawialem pozatym koncowki juz zolky mi po T2... ogolnie zadowolony bylem, Arladia raczej zdrowo sie trzymala.
moja Arkadia na jednym kawalku wschodzi tez teraz jeszcze miejscami po tych deszczach, a siana koncem Wrzesnia... na wiosne jare tez w tym msc mialo ciezko wyjsc z ziemi, przebawrwien i niedoborow nie zauwazylem wtedy tak jak i teraz. Po zniwach chyba gleboszowac trzeba bd u mnie. moze cos pomoze bo ziemia na tym kawalku naprawde zbita jest i troche kamienista.