Nie powinno się siać według kg/ha a szt/m2, wtedy jest o wiele bardziej miarodajne. Drobne ziarno waży mniej, grube jest cięższe.
Na przykładzie z zeszłego roku: Miałem 2 odmiany pszenżyta. Obie zalecają wysiewać w tej samej normie 250-300 szt/m2. Jedno było mega drobne, mtn 35g, drugie dość grube 52g. Norma pierwszego wyszła mi 110-130kg/ha, drugiego 150-180
Zgadza się, ale czy nie lepiej zamiast w dwóch dawkach to podzielić to jeszcze bardziej, nawet po 1-2t a corocznie? Czy to nie szybciej odkwasi niż sypnięcie 2x po 5 ton?
Jak ludzie w połowie kwietnia siali to śmiałeś się, że Ty masz czas i w maju też urośnie i nie będzie gorsza.
Jak 8-10 maja straszyli przymrozkami to śmiałeś się z innych że się pospieszyli, bo Twoja jeszcze z ziemi nie wyszła
Daniel dobrze mówi. Tym bardziej skoro nie ma w okolicy żadnego rozsiewacza a w tym roku ludzie lecą za dopłatą do wapnowania to i spory rynek usług by miał bo żadnej konkurencji
Olejcie go, to jest taki typ cwaniaczka który wszystko wie najlepiej i jest najmądrzejszy na af. Nie przetłumaczysz mu że każdy ma technologię dopasowaną do swoich warunków, bo jego wraz musi być na wierzchu. Jak w tym memie u góry. Zachowanie dziecka z przedszkola..
No no, metal fach- jako wydajny sprzęt Jeśli w belach jeszcze więcej Ci pleśnieje niż w pryzmie, to ja boję się sobie to wyobrazić Henius dobrze mówi, po dobrej prasie nawet po kotach będzie dosłownie garść odpadu
Ty widział kredę luzem 50% wilgotności? Gdybyś miał do czynienia z taką kredą wiedziałbyś, że tego nie dałoby się rozsiać. Chłopakom chodziło o prawdziwą kredę typu: https://osadkowski.pl/pl/nawozy-oferta/nawozy-wapniowe/omya-agrocarb90-m-kr/ gdzie na kopalni kosztuje 60zł