MTZ ma jedną dużą zaletę mianowicie cena, i dalej mało pali( przynajmniej u nas w okolicy każdy tak twierdzi) , duża kabina , byle złodziej nie potrafi go odpalić , w hydraulice zawsze świeży olej (jak wycieknie to trzeba dolać) itp Biegi to jest kwestia mth bo po prostu muszą się dotrzeć . Mi osobiście jak by przyszło kupić nowego belarusa to tylko w metalowej masce .
A ja wam mówię trzeba kupować rodzimy sprzęt A co do ciągnika to znajomy miał tylko pronara to przez 10 lat nie miał problemu tylko go strasznie zniszczył wizualnie i sprzedał za bezcen.
U nas we wsi są same takie zabytki i będą jeszcze drugie tyle kosić . A tak apropo to co innego kupisz za takiego bizona za te 15 tyś ? Ja jak widzę te stare mercatory itp to już naprawdę wole takiego zdrowego dziadka . Teraz zrobiłeś silnik i znowu na dobre 10 lat spokój jak nie przegrzejesz , porobić łożyska na młocarni i w zasadzie nie ma co się psuć
O to w zasadzie silnik masz nowy Ja robiłem sprzęgło , wałek sprzęgłowy w skrzyni biegów, łożyska na wałkach wytrząsaczy, klepisko, żmijka w zbiorniku, dno zbiornika, uszczelnienie i zobaczymy co jeszcze wyjdzie.