Na 10 ha aspiracje dość wysokie jeżeli masz wizję usług 50 100 ha to rzeczywiście warto .To czy kombajn wynajęty gubi czy nie to wina usługobiorcy -to jego zadaniem jest to sprawdzać i zwracać uwagę nawet podziękować i niech zjeżdza z pola . Można jasno ustalić że jeżeli będzie gubić to nie zapłacę . Inną sytuacją jest jeżeli w okolicy brak kombajnów i trzeba się kłaniać . Na pewno warto zapłacić za PORZĄDNĄ usługę nowym sprzętem ciut drożej ale tam potrzeba jeszcze kilka przyczep i szybki rozładunek . Jeżeli chodzi o modele to miałem kiedyś DOMINATORA 96 hydrostat kombajn prosty i jeżeli zadbany to bezawaryjny przez lata . Przy zakupie najważniejsze to nie wypracowane osie wytrząsaczy , niespękane sita, zdrowa podłoga podsiewacza,stan łańcuchów przenośników ,listew na bębnie .Minusy to niestety ale heder w claasach to w przypadku wyległego zboża to porażka a jeżeli nie ma hydraulicznej regulacji motowideł przód tył to horror .Natomiast CNH to praktycznie BIZON . Silnik w CLAAS (mercedes niezawodny i trwały )- hydrostat tylko pilnować poziomu i czystości oleju