Mój waży 5010 kg ze mną i pełnym bakiem paliwa ( z przodu ma 530 kg)
A odnośnie hamulców to też miałem problem z tym łapaniem koła, zwłaszcza lewego W pewnym momencie tak zblokowało że cięzko było go przełamać żeby puściły Przy każdym naciśnięciu pedału hamulca blokowało i stawiało ciągnik niemal w poprzec Przyjechał mechanik, rozebrał, zakupiłem całe komplety tzn. : dociski i tarcze te szare nazywane jako oryginalne Oczywiście wszystko w miarę doczyszczone, a kulki troche nasmarowane miedzianym smarem Mechanik mocno hamulców nie dociągał Przejechałem się, kilka razy przyhamowałem na piachu czy równo biorą i ok ale... Postał może z 1,5 tygodnia bo akurat zimą mało jest używany Odpalam, jadę naciskam i ma ochotę trochę blokować właśnie to lewe koło Oczywiście kilka przyhamowań, trochę się rozgrzeją i działa Ale bądz tu madry i zgadnij czemu tak się dzieje... zobaczymy po dłuższym użytkowaniu