witam! koledzy mam podobny problem w moim 920.2 Mianowicie w sezonie jest ok a problem pojawia się zimą - chyba że to przypadek Dzisiaj odpaliłem go i pojechałem z obornikiem na pole Wróciłem i dopiero na podwórku zaczął dziwnie pracować, tak jakby na niższych obrotach i dusił się. W końcu zgasł Odpaliłem i szybko zdążyłem wjechać jeszcze do garażu. Tam jak zgasł tak już nie udało się. Dodam że zawsze na zimę zmieniam filtr na nowy, odstojnik czyszczę a paliwo zalewam arctik Podobny problem miałem rok temu To właśnie mnie dziwi że ciągnik pracował z dobre pół godz po czym ja mu w gaz a on zgasł... Może gdzieś powietrze łapie czy syf jakiś siedzi? pompa to czeska motorpal. A jakie znaczenie ma korek od paliwa? musi on być szczelnie zakręcony, ma on jakiś odpowietrznik?
Kolega Uziu92 pisze że uciął rurkę w zbiorniku Rozumiem że żeby tam się dostać trzeba zdemontować fotel kierowcy i wyjąć tą blaszaną pokrywę podłogi?