Skocz do zawartości

Bofarm

Members
  • Postów

    952
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Bofarm

  1. Bofarm

    Metal-Fach 6t

    Taka kupiłem tą przyczepę na jesieni, pracowała w firmie budowlanej więc i zniszczona, na wiosnę będzie jak nowa.
  2. 22.5 szerokość 385. Oryginalne koła ciężarowe takie na jakich jeździła jako firanka
  3. Ciężko by było włożyć 3 do góry, ta naczepa nie jest niska, spójrz ile nad ciągnikiem są belki, jak wioze na kurnik to np nie mógłbym załadować 160 bo pod wiaduktem bym się nie zmieścił, trzeba by objazd robić. Tym małym Zetorem to tylko kilka kursów się robi jak nie ma drugiej osoby żeby pociągnela naczepe a jak się jedzie we dwoje to 9540 ciąga naczepe a mały ładuje.
  4. Wozone były i 160, wchodzi 30 sztuk, przy wadze 350 kg to jest 10.5t więc żadna to waga, taki ciągnik to z dwiema przyczepami zboża 5t i 8t ma gorzej jak z tą naczepa ponieważ naczepa ma duże i szerokie koła co stwarza mniejsze opory toczenia. Przyczepy rolnicze mają mniejsze koła które już tak lekko się nie toczą. Więc z pola spokojnie wyjadę, oczywiście przy moich warunkach gdzie nie ma górek.
  5. To jest nadal ta konstrukcja co w serii 9540 tylko zmodernizowana, ale pojemność ta sama, silnik głośno klekocze i myślałem, że w kabinie będzie to słychać, ale jest w porządku :-) ogólnie ciągnik ma dużo elementów tych samych co w moim 9540.
  6. Kiedyś jakieś 300 wsadzane było , od tego roku już tylko kilka belek do góry poszło, a reszta w jednej warstwie bo i tak zostawalo z poprzednich lat. Przy obsadzie 400 sztuk świń to nawet belka dziennie nie idzie. Ja więcej na kurnik wywoze jak dla siebie zostawiam a jeszcze 100 sztuk sprzedałem bo za dużo się slomy zostawilo na polu. Na moje 600-700 belek rocznie starczy stara Sipma.
  7. Nie chciałbym za darmo belek po zmiennokomorowej, specjalnie robię lekkie belki żeby było lżej je wtaczac jedną na drugą, na górze chlewni. Ale do trzymania w stogu to po zmiennokomorowej były by o wiele lepsze, w ogóle piękne są belki po takiej prasie, ale ile one ważą żeby je dźwigać. W tym roku na szczęście słoma zmieściła się w jednym poziomie bez pietrowania.
  8. U mnie płaskie tereny, z pola do gospodarstwa ciąga mały kogut.. A na ferme drobiu już dużym trzeba. Naczepa lekko się ciągnie bo ma wysokie koła, a i do dalekiego transportu zawieszenie pneumatyczne to piękna sprawa, ciągnik podskakuje na dolach a naczepa płynie.
  9. Wspomnienia ze żniw i jej pierwszy załadunek, ileż było gadania, że 60KM nie da rady pociągnąć tej naczepy.
  10. Teraz nie trzeba sięgać za siebie aby uruchomić taśmę, pięknie i bardzo płynnie pracuje taśma. Zawór przewracal się w warsztacie i miał służyć jako noskobudzetowa regulacja przepływu ale jednak jest niepotrzebny. Rozdzielaczem z ciągnika reguluje się prędkość, stopniowo przesuwając dźwignię.
  11. Coś 2800, pierwszego roku sporo zrobiłem bo w opryskiwaczu chodził a teraz tylko ładowacz, cały czas z balastem jeździ, do niczego innego podnośnika nie używam.
  12. Była myśl żeby posadzić mniej ziemniaka a zasiac kukurydzę na ziarno.. No ale dziki.. nie dość, że ziemniaki grodze pastuchem to co mówić o qq.. Na dodatek działkę którą bym obsial qq mam obok chlewni ze swiniami.. A wiadomo, że niby ten ASF jest.. to nie chce dzikow do siebie ściągać, do ziemniaków jak mam przy budynkach nie przychodzą. Jeśli chodzi o rzepak to posialem drugi raz dopiero, ale z pierwszego zbioru jestem zadowolony w 100 % średni plon 4.3t mały nakład opryskow przez niesprzyjające warunki a jakoś sobie poradził.
  13. Kontrakt obowiązkowo, tak na krochmal. Wymagana skrobia minimum 15% poniżej idzie za grosze. Ogólnie warunki stawiają coraz gorsze, ograniczenia wagowe transportów no i przymierzaja się do tego aby wprowadzić obowiązek brania od nich do każdego kontraktowanego hektara 500 kg nowego i drogiego sadzeniaka.
  14. Jak jadalny ma cenę to na skrobiowych nigdy tyle nie zarobisz, ale ostatnie lata jest problem ze zbytem jadalnych no i ile przy przebieraniu pracy. Sądzę średnio 10ha w tym roku będzie 11ha. 200 zł za tonę to cena za słaba skrobie około 15% a przy 20% co jest zadowalającym wynikiem osiągniesz około 300zl. U mnie do każdego transportu dochodzi koszt transportu 1000zl za kurs około 140 km do Łomży, a podobno są tacy co i 1200 płacą za transport.
  15. Bardzo zależało mi na zwykłej rzedowej pompie paliwa, więc nie brałem pod uwagę ciągników z CR. Paliwa lewego nie kupuje, tylko z hurtowni, ale wolę prostsze i mniej podatne na awarię rozwiązania. Okno dachowe otwierane, dobra sprawa jak ktoś klimatyzacji nie toleruje.
  16. Tylko ziemniaki, ja robię skrobiowe, w tym roku była ciężka kampania ale rok rokowi nierówny, a godziny niech sobie lecą.. ważne żeby ze zbiornika za szybko nie leciało :-) na wiosnę nie mam dużo roboty, jak ozimina nie wypadnie to tylko kilka ha jęczmienia zasiac i pod ziemniaki agregatem zrobić.
  17. Nie uważam bo ja nim jeszcze nic nie zrobiłem, poza jednym kursem z przyczepami. A na ilu? oby sukcesywnie na jak największej powierzchni, na razie pod 70. Ale będzie miał jeszcze trzech pomocników. U mnie najwięcej godzin nabija Kubota w opryskiwaczu i przy ziemniakach tak 500 ponad rocznie robi.
  18. On bardzo lubi jeździć ciągnikami, a najbardziej C330 bez kabiny, wtedy sobie ładnie siedzi na błotniku i się rozgląda. Lubi przebywać na wysokości i obserwować teren, pewnie w tej łyżce na górze było by mu dobrze :-)
  19. Już jest trochę zatkany przez DPF.
  20. A co wymyśla przy EURO V? teraz mamy chybryde DPF + AdBlue.. Co tu można jeszcze dołożyć??
  21. U Czechów to zawsze coś inaczej.. niczym Czeski Film :-D
  22. Jeden z głównych powodów kupna Zetora.. zwykła rządowa pompa, co prawda już w euro4 sterowana elektronicznie, ale nadal to nie CR który jest bardziej podatny na zużycie w skutek złej jakości paliwa, no i koszta naprawy. Nawet na stronie Zetora chwala się, że mają nadal zwykłą pompę paliwowa która jest mniej awaryjna, raczej zależy im żeby jak najdłużej produkować ciągniki na tym klasycznym i prostym układzie zasilania. Chociaż już chyba tylko Forterra ma silnik Zetora.
  23. Są filtry w których paliwo jest podawane do filtra, wtedy temperatura się podnosi i nie trzeba tak ganiac samochodu. Serwisant mówił, że w tych Zetorach euro 4 DPF ma się tak nie zapychac jak w poprzednich euro 3. No i koniecznie trzeba pilnować żeby bezpośrednio po zgaszeniu silnika nie wyłączać hebla, czekać 2 minuty aby komputer zapamiętał dane i AdBlue się odpompowalo, podobno jak się za wcześnie odetnie prąd to jednostka sterująca silnikiem może się zaciac i trzeba serwis wzywać.
  24. Znajomy w Audi A4 żeby wypalić jeździł specjalnie 25 km w jedną stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v