Dąbrowska już dawno nie ma Zetora, ale części nadal bez problemu u nich można dostać, od ręki bądź na zamówienie. Kiedyś Zetor był nawet w Losicach, ciągnik kupiłem w Wegrowie, i jest tak jak RADZIOZ pisze z tym pilnowaniem regionalizacji.
Tak, biała cegła z tego lepszego gatunku, bardziej sprasowana, dołem idzie dwie szychty klinkieru który nie pije wody i izoluje białą cegłę od podłoża. Maksymalnie 240 sztuk, kanały 80cm + zbiornik na zewnątrz. Ściany będą malowane farbą drogową.
Abyś przelew zrobił to przywioza na podwórko z drugiego końca polski :-) tak jak mnie z Gdańska atakował diler Zetora, żeby u niego brać, oni przywioza na podwórko w cenie, a serwis mobilny w całej Polsce.
Na sztywnej. Spora dopłat była do miękkiej kiedyś 10 tys netto a teraz 15netto. Do tego dużo elementów smarownych a co za tym idzie dużo tulejek do wymiany w przyszłości, koszt wymiany coś około 6 tys, nie używam ciągnika dużo w transporcie więc jakoś i na sztywnej się będzie jeździć.
12 lat go już mam, więc swoje już przyszedł, zawsze pochylam na ciegnie żeby tylni wal zagęszczal ziemię i lepiej kruszyl grude. Teraz jak mam ciągnik na szerokiej gumie i większy rozstaw kół, to myślę, że nie będzie już taka buda się robiła między kołami.
Jaka by nie była farba, a nawet ocynk, to tam gdzie świnie dostaną to wszystko zjedzą z czasem. Farbę można kupić normalnie kupić, nawet śnieżka robi takie farby.
Oczywiście, że ma, na linkę. Kabina japońska bardzo szczelna i cicha, klima też jest. Jak kupowałem ten ciągnik to wtedy wersja rolnicza była 10 tys tańsza od sadownika.
Farba już kupiona, chlorokauczuk, tam gdzie świnie nie dotykają to do dzisiaj siedzi farba na starych płotach. W drugiej chlewni gdzie robię remont ściany i sufit będą malowane farbą drogowa na biało, podobno super trwała i bardzo wydajna.