Przyjeżdżam, oglądam, cena mieści się w moim budżecie - biorę, nie , to nie kombinuję. Jak mam jakies zastrzeżenia ale jestem zainteresowany - to negocjuję ze sprzedającym, ale bez przesady, że "biere za pół ceny". Zresztą kupowałem tu na forum i sprzedający moga potwierdzić
Pamiętaj, że nie jest dużo takich klientów jak ty, którzy biorą bez targowania, najczęściej jest odwrotnie, no i najczęściej handlarz dodaje kilka tyś na negocjacje