Ja szczerze mówiąc mam inny problem - sam mam już niewiele świń, płytę posiadam ale zbudował ją mój śp. tata. Wymogi to ona może i spełnia ale była wykonana dawno beż pozwoleń i atestów. Jak do tego teraz podejść. Czekać na ewentualną kontrolę? Coś tam niby teraz do ministerstwa rolnictwa będzie można składać jak ktoś nie spełnia warunków.
Gadałem ze znajomym inspektorem budowlanym to mówił że czekać na kontrolę i niech zbadają parametry czy spełnia wymogi. Ale z drugiej strony - przyjadą, dostanę mandat 4400 zł to też nie za ciekawie
Miał ktoś już kontrolę z inspekcji środowiska dotyczącą płyty obornika? Od tego roku każdy kto posiada zwierzęta gospodarskie niby powinien mieć. Jak taka kontrola wygląda w praktyce?
Znam masę rolników którzy trzymają bardzo małe ilości zwierząt i żadnych płyt nie mają
Tylko jeszcze trzeba mieć czym skosić - jeden jeszcze nie ma kombajnu złożonego, drugi chce najpierw u siebie jechać ale to w przyszłym tygodniu a trzeci dziś będzie próbował u siebie
Część kłosów jeszcze patrzy do góry, pomiar z ręki 13,1% wilg, ale ości mocno się trzymają tak więc chyba w tym tygodniu nici z koszenia, od jutra deszcze