Ślub się planuje z wyprzedzeniem ale już wtedy mówiłem że może być problem. Ale ciul tam, jakoś przeżyję. Młodzi wyjeżdżają w dwie podróże poślubne - najpierw do Szwajcarii, potem na niecałe 4 tygodnie do Nepalu to gdzie mieliby sobie zawracać głowę takimi sprawami jak żniwa 😅