Te ceny to jest jawna kpina z rolnika. Dziś coś tam oglądałem że w całej UE chcą zrobić że każde mięso na półce w sklepie będzie miało oznaczony ślad węglowy 🤯 Jeszcze trochę i się okaże że to co my wyprodukujemy nikt nie kupi
To nie chodzi o narzekanie, chodzi o to żeby każdy mógł godnie zarobić. I rozumiem wahania cen tylko nie mogę pojąć jak ludziom wmawia się że sprzedając zboże po 500 zł/t albo świnie po 4,50 zł/kg w roku 2025, przy tym całym wariactwie cenowym, ma to się opłacać?
Jeden znajomy mi mówił że jest jakiś gość co przewiduje pogodę i niby w przyszłym roku ma być mega susza i jeśli ktoś ma zboże to powinien trzymać do kwietnia bo wtedy dużo ma się dziać. Ile w tym prawdy nie wiem