Dokładnie, u mnie na wiosce, z młodych to nikt nie chce zostać na gospodarstwie, wystarczy że widzą jak rodzice non stop zasuwają i mało co z tego zostaje. Najważniejsza w każdym biznesie jest opłacalność, jak tego nie ma, to niczym innym się nie zachęci ludzi choćby nie wiem co robić