Dokładnie, najwięcej zależy od odmiany. Razem z kolegą z Agrochemu zauważyliśmy że pszenżyta w typie ziarna pszenicznego praktycznie zero porażenia, a ziarno w typie żytnim to pszenżyta mega porażone albo takie porażenie pół na pół czyli nie wiadomo czy to przesiać czy nie. A co do zaprawy to jeden gość dzwonił do tego kolegi z pretensjami co on mu za materiał siewny sprzedał bo 20ha żyta i pszenżyta do przesiania bo wszystko w pleśni co znaczy wg niego że zaprawione byle czym i byle jak