Czy ja mogę się domagać zmiany szacującego? Gość jest bratem rolnika który ze mną graniczy i non stop mi wchodzi w szkodę. Dlatego wg mnie jest nieobiektywny, a z resztą już raz oszacował mi całe 0%
Właśnie znajomy do mnie dzwonił i mówił że pszenżyto Belcanto leży wszystko jak ścięte, śnieg leżał od 5 stycznia i ziemia mało co zmarznięta, innego powodu nie widzę, a co najgorsze też mam tę odmianę
U mnie była okrywa śniegu i jeszcze jest ale to co odkryłem (pszenżyto) wygląda bardzo źle. Ziemia tylko trochę zmarznięta a miejscamo pewnie wcale a śnieg leży od 5 stycznia
U mnie jeszcze wszystko pod śniegiem (trudno uwierzyć). Byłem dzisiaj 10km od mojego miejsca zamieszkania i praktycznie wszystko odkryte a u mnie biało. A poza tym nie wiem czy przezimowało, bo pszenżyto wygląda kiepsko (pod śniegiem)
Mam we wsi rolnika który posiada gospodarstwo ekologiczne, lata non stop po tych telewizjach i namawia mnie na ekologię bo twierdzi że plony powinienem osiągać na tym samym poziomie 😂
Jak będą warunki to możesz siać tylko nie wiem czy wg Ciebie to już późno czy za wcześnie? A co do plonowania to ja praktykuję siew jesienny pszenżyta jarego. Pszenżyto jare wysiewane wiosną = późny zbiór.
U mnie jeszcze gruba warstwa śniegu, ale w sobotę odkryłem kwadracik na pszenżycie i dzisiaj - to powiem, że za dobrze to nie wygląda. Nie wiem czy ziemia była za słabo zmarznięta czy co ale te rośliny są jakby zwiędłe i strasznie porażone chorobami