Po prostu na jesień nie opryskał, na wiosnę długo zimno, trochę na siłę zrobił zabieg, potem za bardzo nie chodził po polu i po wykłoszeniu zboża się okazało co w zbożu piszczy
Ja jutro może pojadę z t0, 2 lata temu samym tebu jechałem i jęczmień ładny zielony wyszedł z zimy
A propo siania poznaniakiem, stary siewnik z bodajże '84 roku, ciągnik też z '88, po siewie lekkie brony: