Czytam na interii jakiś wywiad z prezesem UPEMI - Różańskim i dowiaduję się, że ceny w sklepach mięsa i wędlin niedługo wzrosną, bo zakładom i przetwórcom rosną koszty. Jednocześnie ubolewa że na naszym rynku dominują małe gospodarstwa bo one słabo tną koszty. Fascynujący wywiad - zakłady aby "wyjść na swoje" podniosą ceny, a rolnik ma ciąć koszty 🙆♂️ Skąd się takie pajace biorą?