ja dodatkowo zwrocil bym uwage na predkosc krecenia korbą w trakcie proby kreconej, a faktyczna predkoscia jazdy podczas siewu, bo to ma znaczny wplyw na wypływ materiału podobnie jak stopien napelnienia skrzyni nasiennej. Dlatego podczas siewu bardzo wazne, a wrecz kluczowe jest utrzymanie stalej predkosci zestawu siejącego
U mnie teren jest mocno górzysty z czym wiąże się duża ilość kamieni wiec orka z predkoscia powyżej 8km/h wiąże się z notorycznym gięciem lemieszy pomimo posiadania zabezpieczeń w pługu ustawionych skrajnie nisko... Osobidcie oram z predkoscia 6-8km/h
bo brakuje ciepła. ja tez posialem 21ha 1-go pazdziernika i wschodzi jakby chcialo a nie moglo. zostalo mi 1,5ha ale raczej bede sial tam cos na wiosne bo teraz trzeba brac sie za oprysk na chwasty
U mnie jest podobna historia. Po rzepaku posialem pszenice a po pszenicy we wrzesniu posialem żyto w ktorym jest full rzepaku. Ponadto przed orką pod żyto pryskalem pole glifosatem...
ja mam szczescie ze posialem przed deszczami bo teraz nie ma cienia szans zeby przez dobry tydzien wjechac w pole z opryskiwaczem a do tego dzisiaj zjowu leje...
ja tez zasialem przed deszczami moze nie w popiol ale w dosyc suchą glebę 33ha i zostalo mi jedno malo wygodne pole do zaorania wiec zostawilem sobie na pozniej. dzisiaj wyjechalem z pługiem z zamiarem zaorania tych nieszczęsnych 3ha i po zaoraraniu ok 1ha odpusciłem bo pole aż kipiało... warto dodac ze mieszkam w mocno górzystym terenie a pole jest na pokoźnym stoku. ciągnik topił sie przy jeździe z gory na dol....
nie jest najgorsza ale w ubieglym roku w jednym kawalku mialem posianego juliusa i linusa po 6ha każdej i okazało sie ze Lius sypal o ok 2t lepiej dlatego zdecydowalem w tym roku obsiac 22ha tylko Linusem a Juliusa odpuscilem. Zimotrwalosc byla podibna lecz Linus znacznie lepiej rozwinal sie przed zimą. presja chorób mniej dotknęła tekze połowę pola obsuaną Linusem
Mam ok 40 ha. Biorac pod uwage fakt ze scieriska przeleciałem 2x po czym obsiałem całość i bylo troche uslug to szacuje ze zrobilem do dzisiaj okolo 150ha i na ten rok juz chyba finał.
Nie wiem ile kosztuje wersja podstawowa, ale za widoczną maszyne na talerzach 560mm z piastami bezobsługowymi i wałem daszkowym dałem i ok 17tys netto. jest na prawde bardzo solidnie wykonany i robi dobrą robotę. szczerze polecam!!!
ja dopiero skosilem 6ha pszenicy. zostalo jeszcze 6 i 22 owsa ktory dopiero teraz dojzal ale co dwa dni pada. dzisiaj chcialem jechac a tu deszcz. w okolicy stoi jeszcze 80% zboz...