nie uprawiam rzepaku a będę go ciągał C-328 wiec hydrauliki w nim brak. Po żniwach chcę kupić U-914 bo areału przybywa a ciapek ma swoje lata i musi jeszcze śmigać z opryskiwaczem na 40ha...
Co do dyszla to jest to ceownik 5mm w ktory został wspawany drugi mniejszy wiec nie ma szans na najmniejsze wygięcie ;-)
Dyszel nie jest dlugi. To tylko złudzenie bo do pompy ma 70cm.Poza tym nie mogl byc krótrzy ze względu na dlugisc walka (ok75cm) i ramiona tylnego TUZ. Koszty zamkną sie w 3tys
wsumie gdybys wycial ta blache pod koszem na rurze i wspawal blache na plasko to mialbys pol sukcesu. kolanko 90st zawsze warto zrobic na z kolanek 3x30st zeby zlagodzic kat natarcia a osobiscie mam zmontowane 6szt po15st i wtedy idzie przyzwoicie jezeli idziemy w strone pcv
brak zwężki to jedno a drugie to kąt połączenia kosza ze zwezką. Jeszcze regulacja światła zsypywania by sie przydala. No ale pierwsze koty za ploty. do żniw ją dopracujesz ;-)
nie kupuj uzywki bo moze okazac sie ze zaraz wyjdzie jakies mikro przetarcie albo inna historia i tyle. zaoszczedzisz 500zl a za chwile kupisz drugi
moj tez kosztowal 1600 ale doszlo uzbrojenie, zestaw do montazu, przesylka i wyszlo 2tys
Przed podjeciem sie budowy oglądałem mase opryskiwaczy w przedziale do 10tys zł i podjalem taka a nie inna decyzje ze wzgledu na to ze kazdy uzywany do 6 tys ma COŚ co kwalifikuje go do takiej lub innej naprawy. Moj dotychczasowy opryskiwacz w ubiegłym sezonie przeszedl regeneracje pompy, wymienilem korpus i rozdzielacz, zalozylem nowe filtry i komplet rozpylaczy. Nie liczylem tych kosztow ale wiem i znam historie calego osprzetu. Beczka z kompletnym uzbrojeniem (rozwadniacz dolny w sicie, wodowskaz, dwa mieszacze, płuczka wirowa, zasilanie i przelew, zestaw montażowy do ramy) kosztowala 2000zl brutto, stal wlasciwie posiadam w 100%. Pozostaje tylko zakupic węże ale powinienem zamknac temat w 250zl i puszka farby. Mysle ze calosc wyjdzie ok 2500zl. Wiec biorac pod uwage fakt nowych podzespolow uwazam to za dobra kase