Skocz do zawartości

KubaMF

V.I.P.
  • Postów

    4159
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez KubaMF

  1. Wiatry zrobiły swoją robotę U mnie tak samo wszystko zwiało, dzisiejszy mróz nie był zbyt przyjemny dla upraw nie przykrytych śniegiem. U mnie rano było coś koło -14 to troszkę już jest, od środy ma podobno padać znów śnieg to akurat może uzupełni to co wywiało.
  2. @dragonmt852 Dzięki Jeśli na tapetę to wyślę, do innych rzeczy prawa autorskie @Bartek933 Hahahah Chciałbym, ale za strome podejście nie wyjechałbym, ani pewnie nie zjechał @PaweLisowicz Dokładnie tak
  3. Z albumu: Natura w obiektywie

    Góra Cergowa, zachód słońca, wieża i Tatry :D Taki sposób na spędzenie soboty to ja rozumiem ;)

    © Jakub Winiarski Foto

  4. Co tu dużo mówić tak jak piszecie gmina leci w kulki... Mało tego parę lat temu nie pamiętam ile to już kupili 2 ciągniki jakiegoś new hollanda sadowniczego takiego większego i classa coś koło 100km i zamiast wziąć ich używać to stoją i nie wiadomo na co czekają. Moje takie zdanie że bez sensu wydawali na te ciągniki tyle kasy jak ich nie używają mogli ich nie kupować i zabezpieczyć ileś tam pieniążków na odśnieżanie i jakaś osoba prywatna by to na pewno zrobiła lepiej niż oni robią... To jest chore że każdy płaci podatki i się mu to należy żeby miał dojazd do swojego domu, a przez ostatnią zamieć co kurzyło tak że pod odśnieżeniu 30 min i znów to samo, ani razu nie przejechali. Pojechali drogi główniejsze odśnieżyli i zadowoleni ... To jest po prostu chore ... Więc zapowiada się na to że trzeba będzie założyć łańcuchy i radzić sobie samemu z sąsiadami bo na nich to ani liczyć nie ma co A najlepsi są jeszcze tacy co odśnieżają główną drogę i przy wyjeździe na nią uwalą taki mur że się go autem nie da przebić, już parę razy tego w tym roku doświadczyłem
  5. Zima na Podkarpaciu nie odpuszcza, gmina leci z odśnieżaniem równo więc trzeba sobie samemu radzić. Dzisiaj pogoda strasznie była dziwna... Rano deszcz potem deszcz że śniegiem i na dobitke burze śnieżna i mróz żeby wszystko przymarzlo.
  6. KubaMF

    Landini Legend 115

    Sam dorabiałeś w nim pneumatykę ?
  7. Tyle kolego to wiem nie miej mnie za idiotę ... chodzi mi bardziej o to czego mam się spodziewać, jakby coś nie grało. Czyli ogólnie wszystko ma chodzić na tip top nic nie szarpać zgrzytać strzelać itp. zobaczymy czy co wart będzie
  8. A jak sprawdzić półbiegi rewers ? Akurat w tym jest ten eh nie mechaniczny a różnie opinie o tych rewersach słyszałem.
  9. Na co zwrócić uwagę przy zakupię mf z tej serii ? Mam ciekawego 6170 na sprzedaż i przymierzam się do niego i nie wiem co by w nim szukać w razie czego.
  10. Ja po zakupie tego roweru miałem z nim trochę przygód niby to nowe fajne a mało w tym prawdy. Nie będę kłamał dałem za niego ponad 4k i jak za 4k to szałowy on nie jest marka robi robotę, 2 razy był w serwisie, raz był w Niemczech na reklamacji przedniej piasty wymienili i niby śmiga ale tak do 2,5 tyś km to tylko się psuł. Fakt że i też w niego już kupę kasy włożyłem Ale jeździć jeździ i jak na swoje opony idzie dość lekko po asfalcie, w teren mam inny komplet opon bo różnica jest kolosalna Teraz jakbym miał kupować rower to minimum 6k żeby to śmigało, na aluminiowej ramie będzie na prawdę spoko zestaw. Akurat z tym porządnym sprzętem to prawda bo teraz rowery leciutko się na prawdę toczą w porównaniu do tych starszych. Na Solinie byłem wraz z kumplami którzy na rowerze jeżdżą 2-3 razy do roku a przejechali tą trasę bez problemu fakt że tempo narzucili swoje i jechali. W jedną stronę było 90km to też jakoś nie mało a mieli co bądź na rowery porzucane jeszcze.
  11. Wiadomo że są tacy co mają po 60 lat i jeżdżą więcej jak Ci młodsi ale trzeba tylko im pogratulować zdrowia i chęci do jazdy. Bo ja np. jeżdżę w wolnym czasie co skutkuje że nie utrzymuje systematyczności w moich treningach. Jakbym chciał to bym jeździł dziennie i po 15 km 7 razy w tygodniu ale czasowo mnie to ogranicza że musiałbym coś odpuścić wtedy fakt że lubię śmigać wieczorkami jak jest cieplej. Z dziewczyną na rowerze jazda też jest fajna do momentu jak jej się odechce też to parę razy już przechodziłem Fakt zależy kto też jaki ma rower bo na tym na zdjęciu to akurat jeżdżę wszędzie gdzie tylko droga mnie zawiedzie lasy, łąki nie raz jakieś "bajora" wszystko xd . Na liczniku będzie miał gdzieś koło 4-4,5 tyś km dokładnie nie wiem bo nie miałem licznika dopiero teraz mam i liczę już każdy wyjazd. Najgorsze to to że ten sport jest troszkę wciągający i jak zaczniesz jeździć i widzisz że ten rower Ci nie wystarcza to chcesz zmieniać go na coraz lepszy albo wymieniać części i ładujesz w niego kasą a części za tanie to nie są już te jedne z lepszych Na wiosnę planuje sobie codziennie robić tak do 10km codziennie żeby kondycję wyrobić bo trochę spadła na wakacje pasuje gdzieś pojechać znów, planuję Solinę na parę dni, Bieszczady na pewno i może pętla dookoła Tatr zobaczymy jaka będzie kondycja i zdrowie
  12. Ok dziękuje za informacje, na razie czekam na jakaś ciekawą ofertę. Możliwe że jednak będzie jakiś ferdek, zobaczymy co się szybciej trafi. Jak jakiś zetor ładny to pewnie zetor jak ferdek to może ferdek Pozdrawiam chłopaki i dzięki !
  13. Podróżowanie rowerem to coś pięknego. Nie ma to jak się odprężyć przed żniwami pojechać w nieznane tylko ty i rower. W pierwszy dzień zrobione 150km ( 20 km dołożone pomyliłem trasę ) na drugi dzień ze znajomym 180km. Niestety nie udało się już wrócić na kołach do domu ze względu na pogorszenie się pogody, byłem zmuszony wrócić samochodem ze znajomym Po żniwach odbyłem kolejną wyprawę w Bieszczady na parę dni z namiotem, jeśli ktoś się zastanawia czy warto to naprawdę warto Po mimo tego że na rowerze jest 35kg bagażu i jak z niego siądziesz i nie złapiesz równowagi to lecisz razem z nim Jeśli człowieka łączy taka wieź jak mnie z nim to nic innego jak szajba
  14. Właśnie taką 16 nastkę dorwać marzenie, ale jak na razie nie ma ni co przykuło by naszą uwagę jedynie stoi 14245 : https://www.olx.pl/oferta/zetor-14245-zts-turbo-nie-12245-16245-zarejestrowany-w-polsce-CID757-IDxyLrT.html#155d8a57be Jedyny problem to odległość bo 600 km prawie, a wy jak go oceniacie warte to tej ceny ? Czyli że z takiej 14245 można zrobić po prostu szesnastkę bo jeśli ma wszystko co 16 to wystarczy zwiększyć dawkę paliwa i wymienić turbinę. A jeśli ma mniejszą dawkę to mam rozumieć że i spalanie troszkę mniejsze czy źle myślę ? A jeśli chodzi o tą 14 nastkę to tam piszą że ona ma już jakieś elektrozawory czy to była taka wersja na wypasie trochę ? Te ceny tych ciągników są chore fakt ceny 12 14 16 nastki rozumiem ale 7745 i 60 tyś ? to jest dopiero paradoks ...
  15. Jd nie odstrasza nas spalaniem, tego akurat się nie boimy. Tylko cena części, jestem w stanie jeszcze pojąć cenę części do mf czy case ale do Jd nigdy nie pojmę co tam tyle kosztuje. Fakt że wymienisz i masz na lata ale jednak no nie chce tej marki widzieć u siebie na podwórko przynajmniej przez najbliższe lata Ale ten mit że Jd się nie psują to akurat nie jestem w stanie uwierzyć, ale fakt jeśli masz ciągnik od nowości i dbasz to tak. Albo kupujesz i masz z 2-5 tyś mth takie pewne to tak, a jeśli kupujesz i niby piszą że ma 9tyś a w rzeczywistości zegar już 2 razy się obrócił albo był cofany to ... Renault odpada na pewno, 4270 trochę przy mały 6190 byłby spoko ale nie ma nic ciekawego jak na razie na wszelkich portalach aukcyjnych. 16245 może i by była spoko ale ta ilość biegów mnie jednak troszkę zniechęca już bym wolał mieć mniej koni a więcej biegów. Fakt do transportu 40km/h by się przydało. Raczej turbiną się nie różni bo przecież jak przeglądam to wszystkie 14-nastki mają turbinę. Może i dobry pomysł z tą 12245 ale zbytnio się nie znamy na modyfikowaniu silników więc w tym przypadku wolałbym kupić większy i mieć spokój, zresztą cena każdego jest praktycznie porównywalna. Ale w zetorach to są chyba skrzynie już synchronizowane czy były jakieś modele co były bez i z ? Na razie nic ciekawego nie ma na portalach aukcyjnych żeby jechać zobaczyć tak w rozsądnej odległości, więc nie pozostaje nic tylko czekać.
  16. Case mx za drogo wychodzi do 70 000 zł nic ciekawego się nie da znaleźć. Jedynie co wchodzi w grę to maxxum. o Jd ani nie myślimy bo nie chcemy po prostu, nie będę podawał powodu bo to kwestia sporna wiadomo. A jeśli chodzi o 14245 to tam jest skrzynia 4 biegowa zazwyczaj chyba. A jeśli chodzi o 14245 to czym on się różni od 16245 ? Fakt że taki 14245 by wystarczy pewnie. A jak z częściami do niego ?
  17. Dziękuje za wyrażenie swojej opinii. 12245 też wchodzi w grę ale jednak to troszkę już przymało, jak na moje tereny mamy dość spore górki i tutaj akurat trzeba mieć moc dość sporą w zapasie. Wiadomo są i pola po równinach co by się nudził np. 1634 z 4 obrotową a na górkach będzie miał co robić bo nachylenie czasami jest spore. Jeśli odradzacie 1734 to rozumiem sam nie znalazłem za dużo informacji na jego temat, więc trzeba będziesz szukać jakiejś 16245 albo 14245 lub 1634. Chyba że przekonamy się do zachodnich czy porównywał ktoś kiedyś ceny np. remontu skrzyni w ursusie do remontu w case 51x0 czy też mf 31x5, 30x5 czy też tych nowszych 61x0 ? Silników się nie boję gorzej jest z skrzyniami czy też hydrauliką. A fakt na moje górki półbiegi by się przydały strasznie bo czasami jak robiliśmy forterrą wujka to jak z początku pola do samego końca praktycznie z całej 1 zszedł do 1 z dwoma półbiegami i miał ciężko. Najbardziej boję się że kupię coś zagranicznego i załóżmy będzie np. pompa od hydrauliki zajechana albo coś w ten deseń i trzeba będzie wywalić kasę kolejną ... Fakt że my dopiero zaczynamy nie mam nie wiadomo jakiego budżetu żeby sobie pozwolić na takie remonty od razu po zakupie.
  18. Witam, rozglądamy się za większym koniem na gospodarstwo ponad 20ha. Piszę głównie aby dowiedzieć się coś więcej o tych ciągnikach, przeszukałem chyba pół forum i ciągle napotkałem jakieś kłótnie zazwyczaj mało wartościowe. Chodź coś udało mi się dowiedzieć , głównie chciałem uzyskać opinie na temat 1734 bo na jego temat tylko nie znalazłem takich dokładniejszych opinii. Waszym zdaniem który ciągnik będzie najlepszy wariantem z tych 4 ? Ogólnie to miałby być głównym ciągnikiem czyli wiadomo orka,siew transport itd. Budżet do 70 000 zł. Jeśli chodzi o zachodnie to chcieliśmy coś poszukać, ale po prostu chcemy mieć coś co będziemy w stanie naprawić sami i zdobyć części w przeciągu kilku godzin a nie w przeciągu kilkunastu dni w przypadku zachodnich ciągników. Fakt gdybyśmy mieli już tych hektarów trochę to można by było się pokusić na zachodni ciągnik, w tym przypadku chcemy coś co będzie pracowało bez awaryjnie, a jeśli już się zepsuje to naprawimy to szybko i tańszym kosztem. Fakt nie zawsze tańsze oznacza lepsze ale to już inny szczegół. Z góry dziękuję za pomoc w wyborze i pozdrawiam
  19. @14thekamil14 Drzewa jak drzewa To jest już na niezłej wysokości i zaczynają się właśnie drzewa trochę karłowate, tak jak kolega @bandit66 pisze Dziękować @nikolas29 Oj tak ❤️ @bandit66 Pogoda była piękna, fakt że po deszczu trochę błoto. Akurat tutaj byłem w takich Bieszczadach można powiedzieć o których mało osób wie bo widoki jak z połonin a ludzi na palach można policzyć Ja do Bieszczad mam z 2-3h jazdy, więc parę razy do roku to mus Również pozdrawiam! @Setik Szczyt nazywa się Jasło, trasę jak szukałem to coś mi się obiło o uszy że to "Wielki Jasło" ale jak jest to nie wiem Ale polecam traska jest super, wychodzi się z Cisnej, fakt że chwilkę trzeba iść i podejście powiedziałbym że o średnim poziomie trudności jak na Bieszczady Szczerze to tak Cergowa mnie nie rajcuje byłem tam parę razy rowerem i po za tym że fajnie się zjeżdżało to nic innego mi się nie podobało. Już wolę Przymiarki i zachód słońca
  20. Nie przejmuj się tym, u mnie mf 255 ma już 6500 mth i od 3000 mth tak stuka puka i działa bez problemu fakt że czuć że już troszkę pompa nie ta sama co kiedyś. Ale przy pracy z rozsiewaczem 800 kg i jeszcze siewnikiem 3m to jednak troszkę ma obciążenie. W ursusach 3512 już jest trochę inaczej bo tam jest udźwig od mf 255 większy o 200kg bodajże. Fajne jest to że są porobione wyjścia na dodatkowy siłownik przynajmniej w moim mf widziałem że są porobione
  21. KubaMF

    Bieszczady

    Z albumu: Natura w obiektywie

    Bieszczady jesienią to jest coś pięknego.

    © Jakub Winiarski Foto

  22. To jest chyba d44 tylko z drewnianymi burtami
  23. @Mich9 Jakbym był obczajony w maszynach z wysokiej półki to bym Ci coś powiedział,ale nie jestem. Gdybym był młodszy o rok to bym już w szkole się uczył o nowoczesnych maszynach. A że jestem o rok starszy i jestem jeszcze na kierunku mechanizacyjnym to mam same ursusy i maszyny z tamtych lat Zresztą w domu mam tez i takie starsze maszyny
  24. To twój rzepak to jest już masakra .... Ale że na tyle regulacji taki duży masakra u mnie nie był pryskany a nigdzie takiego nie ma.
  25. @prorok Dzięki To wiadomo zawsze się coś znajdzie czy jakaś przycinka drzew, czy nowy kawałek do zorania. Ale wolałbym tą wersję z przyjściem prawdziwej zimy już, albo chociaż jesieni. @Agrest To zdjęcie tego nie obrazuje ale to pole to jest ogromny prostokąt w kawałku, z 5ha będzie jak nie więcej. @Mich9 Opryskiwacz 1200l a przedni zbiornik 1000l @ZELKOW Miejmy nadzieje że już przyjdzie to ochłodzenie bo przyroda trochę głupieje przez to ciepło. @TOME11 Opryskiwacz znajomego, ale raczej ocenia go bardzo dobrze. Wiadomo że już ma te wszystkie systemy i super to działa, moim zdaniem wart tych pieniędzy. Na nasze rejony to tylko zawieszany ze względu na nachylenie terenu i zresztą też i pola.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v