Skocz do zawartości

KubaMF

V.I.P.
  • Postów

    4164
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez KubaMF

  1. Talerzówka nie ma szans w takich warunkach, parę dni temu wjechałem w uprawę po rzepaku gruberem to szło, ale po mimo tego że zaraz po deszczu to i tak się kurzyło i za bardzo nie chciał głęboko iść. Te deszcze w dzisiejszych czasach takie jakieś dziwne, przejdzie 30 min popada pójdzie i popsuje wszystko. Nie wiem co lepsze takie deszcze czy deszcze jak w 2014 roku bodajże co się kosić nie dało, wjechać na pole bo takie mokro było. A teraz to ni kij ni w oko popada i cały dzień zrujnowany.
  2. @mateuszc355 Złe to nie odpowiednie słowo do nich, one są dobre no ale mogłyby być lepsze fakt za taką cenę nie co oczekiwać. Do zachodniego musielibyśmy z 50 tyś dołożyć minimum do 100km oczywiście bo o 140km to nawet nie można by było pomarzyć i to w 6cyl. My też tak mówiliśmy za nowym nie ma co się oglądać, po paru miesiącach szukania mf case i innych nic nie znaleźliśmy wszystko wyjechane, a jak nie wyjechane to cena kosmos. Więc szczerze to nawet jakbyś wziął mniejszego i Ci to rozbiją na 10 lat to rata Ci wyjdzie malutka i będziesz w stanie go spłacać spokojnie.
  3. @Piotruniu25 Jakość jakością ale teraz ta jakość nawet tego fendta to nie jest ta jakość co kiedyś... I jednak wole słabszą jakość tanie części jak barszcz, niż części drogie jak fiks i jeszcze samemu tego nie naprawisz @sebe1033 Kompletnie prędkości są znikąd wzięte trochę, ja mam takie wrażenie Jechaliśmy 1523.3 na placu u dealera jak rozglądaliśmy się za ciągnikiem to już fajniejsza maszynka. Kabina bardzo dużo komfort lepszy o wiele niż tutaj. Ale skrzynie miał tą samą czyli 16/8 i tak samo zgrzytało i chodziło jak u nas teraz. Możliwe że ten przód to tak się zachowuje cholera wie, teraz już nie cieknie, jest git. Tu jest problem że to wspomaganie jest takie w każdym jednym więc to gwarancji raczej nie podlega. Ale bardziej mnie ciekawią co powiedzą na te błotniki wchodzące w maskę po za połową pełnego skrętu już a gdzie to do pełnego skrętu jeszcze. Instalacja normalnie, masz ten zawór podprowadzasz przewody od wyjść z dwuobwodówki ( czerwony i zółty) wpinasz do zaworu i wychodzi wąż już z jednym obwodem, elegancko działa. Podpatrzyliśmy od znajomego mf 5710 bo miał tak zrobione więc siłą rzeczy u nas też to musiało działać. Ale wiadomo że jest to tymczasowo przykręcone bo gwarancja.
  4. @MF675ursus Mniej więcej tak, chociaż czy taki nie przemyślany. Słuchaj ja sądzę że to jest przemyślane czy raczej było przemyślane ale 20 lat temu czy lepiej. Teraz to powinni znów przemyśleć. A że tam jest taka polityka jaka jest to te traktor się nie zmieniają. Przynajmniej te modele do 200km chyba jeśli dobrze się orientuje te większe już coś bardziej poprawione są.
  5. @rsiejka Chodzi o 50h w ciągniku a nie areał. Areału na ferdka było koło 20ha teraz będzie te 25ha gdzieś
  6. Prawie 50h za nami, pierwsze odczucia raczej pozytywne. Jest parę mankamentów wiadomo nic nie jest idealne. Z wad to nie synchronizowany reduktor, w sumie to dla mnie cała skrzynia Bo czasami jak na drodze trzeba szybciej biegami mieszać to przy tym małym skoku biegów trudno jest trafić w dany bieg np. zmieniając z 2 na 3 trzeba uważać żeby sobie 1 nie wbić bo można mieć guza na czole. Z kolejnych takich rzeczy to tylny tuz czy ogólnie tył. Nie wiem jak tam jest u ruskich ale jest tylko jeden otwór na łącznik (śrubę) i to dodatkowo mały sworzeń przez co musieliśmy do każdego łącznika po tulejce dorobić i tak samo, na cięgnach dolnych kule mają większą średnicę jak sworznie przy maszynach przez co też musiałem do każdej maszyny co używaliśmy dorabiać tulejki, luz był na tyle duży że raczej by to nie pracowało ze sobą. Kolejny minus to przewody gumowe ogólnie węże czy na razie przynajmniej te od pneumatyki widać że wyrób przyjaciół z wschódu takiego dalszego bo jeden wąż już do wywalenia cały spękany za niedługo pewnie strzeli. Kolejny minus to to że serwis nie chciał nam zrobić pneumatyki wmawiali nam że się nie da że to nie będzie działać i gówno prawda... Kupiliśmy zawór wabco przejście z dwóch na jeden obwód i klasa wszystko działa przyczepa elegancko hamuje. Również pojawił się wyciek w przednim moście, jak wychodzi wałek najprawdopodobniej uszczelniacz poszedł, albo coś innego nie wiem co tam jest. Ale niby od 2 dni już nie cieknie więc może kurz uszczelnił i nie będzie ciekło. Kolejny minus to wspomaganie które chodzi strasznie opornie czasami potrzeba dwóch rąk bo jedna nie ukręci. Porównując do ferdka to niebo a ziemia w ferdku kręcę paluszkiem a tu by go chyba połamał. Przeczuwam że to kwestia wymiany pompy na wydajniejszą i problem zniknie. Co do podnośnika to też strasznie dziwnie działa, strasznie czuły jest niby od siłowej daje dźwignię do końca nie dźwiga, wystarczy delikatny ruch przy końcu i maszyna prawie w kabinie. Dlatego z jakimś pługiem proponowałbym zamykać szybę bo może narobić kłopotów Z plusów to uciąg i masa. Robił głównie w transporcie to na prawdę jaką przyczepę by nie ciągnął to nie robił sobie z niej nic czy to 6t czy 10t. Uciąg ma bardzo fajny z tym gruberem idzie jak dzik, ale wiadomo 2,7m do 136km to przy mały. Z plusów to prostota bo na prawdę jak tutaj coś nawali to jesteśmy w stanie sami to zreperować i jechać dalej a nie czekać na serwis. Chociaż teraz w okresie gwarancyjnym to wiadomo. Mieli do nas przyjechać do błotników ale od paru tygodni nie mogę przyjechać coś. Może jak będą na pierwszy przegląd na 50h to coś z nimi zrobią, moim zdaniem po za mechanizmem skrętnym ja tutaj innego rozwiązania nie widzę. Myślę że na siewy rzepaku też coś napiszę więcej o nim, na razie mało co w polu robił więc też jako takiej opinii nie mam. Czas pokaże jak to się będzie sprawowało. Silnik trzeba dość na obrotach trzymać żeby uzyskać jego pełna moc tak koło 1900-2000 obr, ale fakt nie wiem jak ze spalaniem wtedy. Na te prawie 50h spalił 2x140l i z 50l było dolane więc nie jest tak źle chyba fakt że to transport i jakieś tam pracę ale mało(typu talerzówka, gruber, czy mały pług).

    © Jakub Winiarski Foto

  7. Z rokiem na rok coraz bardziej różowo
  8. Drugi z dwóch ferdków znajomego. Bardzo podobna mi się jego design, a zwłaszcza jego światła po zmroku to jest po prostu poezja. Żałuje że nie mam takiego zdjęcia może uda mi się kiedyś takowe wykonać i dodać je tutaj. Jeżdżąc nim czułem się jak w aucie, dyna 6 mistrzostwo po za tym że trochę przerzucania biegów na niej jest :D Trochę silnik już ekologią zajeżdża bo jest ograniczony do 1800 obr i więcej nie chce wykręcić może tak ma być znajomy pracuje cały czas na 1500 bo wtedy uzyskuje najlepsze wyniki pod względem spalania i uciągu. Możliwe że uda mi się go kiedyś uchwycić w pracy bardzo fajna maszynka ;)

    © Jakub Winiarski Foto

  9. Ładny pstryk, chociaż ja bym go troszkę dopieścił
  10. @gucio426 Tak jak piszę ma 25h, więc dużo się nie narobił a i też nie ma opinie wyrobionej jeszcze. Ale jest to podstawka, nie ma zbytnio dodatkowych rzeczy po za skrzynią i tuzem. Jak na parę godzin pracy nim prosty ciągnik nie skomplikowany bardzo, nie napchane jeszcze elektroniki tak bardzo. Wiadomo komputer pokładowy jest ale to już standard. Mnie jedyne co skusiło by do zakupu go to na pewno dyna i rewers. Bardzo lubię ten rewers w ferdkach super się nim pracuje. Jeśli brałbym go na głównego konia to na pewno na szerszych kapciach i na jakiś obciążnikach z tyłu jak można. Palić trochę pali, ale wiadomo swoje spalić musi. Na plus pewnie jeszcze nie wysilony silnik bo ma tylko SCR czyli adblue a nie ma dpf ani egr-a @prorok Już końcówka ostatnie hektary zostały, ale deszcz pokrzyżował plany. Kurcze nie miałem aparatu przy sobie dopiero wczoraj go wziąłem, mam zdjęcia z telefonu ale one dla mnie są bez wartościowe. Aparat to aparat, może uda się jeszcze go ustrzelić kiedyś, ale tak ten duży ferdek jest na prawdę przepiękny światła mistrzostwo. Zresztą jazda nim też mistrzostwo. Kurcze to muszę kiedyś przyjechać na wspólne zdjęcie rusków Rusek przez te żniwa dużo w transporcie robi chyba z 15h nabiłem w transporcie i trochę kursów zrobiłem. @mateuszc355 Spokojnie będzie taka grubsza raczej już trochę nim porobiliśmy więc mniej więcej jakaś opinia się wyrobiła, teraz trzeba nim tylko w polu więcej porobić. Więc myślę że za niedługo się pojawi.
  11. Żniwa rzepakowe powoli dobiegają końca, chociaż na niektórych kawałkach rzepak w cale nie nadawał się do koszenia jeszcze. Na zdjęciu nowy nabytek znajomego, nowiuśki dopiero 25h ma. Jeżdżąc na zmianę mf i belarusem można troszkę dostać jakiegoś świra. W mf wszystko leciutko fajnie chodzi a wsiadając do ruska czuje się niczym w czołgu :D Ale wbrew pozorom rusek w transporcie nie jest zły, pali malutko, nie daje się tak łatwo zdusić i z większych górek nim zjechać nawet z przyczepą bez hamulców to nie problem. Waga robi robotę. Ale i tak wole ferdka, wiadomo że ferdek to ferdek :D Za niedługo testy ruska w pracach polowych zobaczymy co potrafi.

    © Jakub Winiarski Foto

  12. Wersja bez ad blue z starym tłumikiem wygląda o niebo lepiej jak ta z nim. Jakie masz wyposażenie w nim?
  13. KubaMF

    New Holland cx5080

    To tak ale to sprawdzanie wilgotności przed koszeniem to też loteria przed wczoraj narwałem 10% wczoraj narwałem 7,8% i niech mi ktoś to wytłumaczy jak bo ja wczoraj cały dzień głowiłem jakim cudem taka różnica i chyba czujnik nas w konia zrobił. Odpaliłem kombajn ognia i sprawdzam 8,5% ... A mogłem już przed wczoraj kosić a nie czekać jeden dzień a wczoraj znów mnie deszcz zgonił.
  14. Hmm u mnie d3000 też są te tulejki gumowe i w tamtym roku dziwnie podsiewacz pracował że przesuwał się na jedną stronę i nawet tarło o blachy. Teraz po wymianie tych gumek na ramionach podsiewacza niby jest tak jak ma być. Ale na razie zrobił tylko ponad 5ha więc to prawie nic. Czego nie masz blach z boku ?
  15. KubaMF

    New Holland cx5080

    @Music Cóż rzepak jest rośliną która oddaje po skoszeniu zresztą, jak każda prawie. U nas przynajmniej liczymy tak że po przejściu przez kombajn +/- 2% i jak poleży dłużej to kolejne procenty w górę. Chodź jak jest suchy na wiór to wtedy nie odbije za dużo i też przez kombajn tyle nie naciągnie.
  16. KubaMF

    New Holland cx5080

    @prorok Dziękuje Dokładnie tak ale u nas był desykowany i po mimo tego nie chce tak łatwo się poddać, tam gdzie był ładny, zdrowy. Jak trzeba było deszczu to nie było teraz na złość pada, jutro zapowiadają deszcze ciekawe co z tego wyjdzie. Jak nie popada to kończymy i jedziemy do wujka szwagra kosić na dwa kombajny. @ZELKOW W okolicy wszędzie tak jest, ale fakt u nas nie było takiej suszy jak w innych rejonach kraju dlatego jest w takim ładnym stanie. Jeszcze jak ktoś na czas zdążył opryskać na choroby to wygrał wszystko. To u nas stoi jeszcze strasznie dużo, Ci więksi dopiero zaczynają a mają po 50 40 ha rzepaku. To jest trochę pozorne bo góra niby sucha ale jednak łodygi zielone, mierzy się przed skoszeniem o fajna wilgotność, ale potem jak te łodygi oddają to po skoszeniu zdziwko
  17. KubaMF

    Żniwa 2019

    @prorok No na wsi u nas same nowe ciągniki Aż strach pomyśleć co somsiady gadają Myślę że i zdjęcia mf-ów się tutaj pojawią a zwłaszcza dużego bo bardzo mi się podoba. Coś na pewno wpadnie tylko kwestia ile bo też jest i praca więc czasu na pstrykanie fotek nie ma za dużo. A też szkoda mi sprzętu pchać w ten kurz no ale ten raz czy dwa się może poświęcić @iron Może kwestia gustu, ale jak jechaliśmy to na prawdę czuć różnice. Przynajmniej ja jako pasażer ją odczułem więcej miejsca, wygodniejsze fotele, amortyzowana kabina robi robotę dużą. Sam operator mówił że pod względem komfortu jest lepszy 6145R, ale pod względem jazdy czy pracy silnika to 6830P stanowczo. Ale właśnie jak jechaliśmy to ta nowa r-ka jakaś taka mulasta mi się zdawała jak depnął w niej to tak powoli powoli wchodziła na obroty, a w 6830 jak depnął to od razu szedł jak dzik.
  18. KubaMF

    Żniwa 2019

    Żniwny team 2019 Jasio nowy nabytek znajomego, w porównaniu do 6830P różnica kolos. Komfort mistrzostwo, dużo by tutaj pisać na jego temat ponieważ jest to full opcja. Ale jednak dźwięk to już nie ten jasio sprzed lat, ekologia go zniszczyła.

    © Jakub Winiarski Foto

  19. KubaMF

    New Holland cx5080

    Na Podkarpaciu żniwa rzepakowe dopiero startują po mimo tego rzepak nie jest dostany, ten miał 15%. U tych co nie był aż taki zdrowy w granicach 10% więc to dalej za dużo. Po ostatnich deszczach jak widać kurzy się nie miłosiernie, koszenie w takich warunkach bez kabiny to jak komora gazowa prawie.

    © Jakub Winiarski Foto

  20. Na jedynce raczej nie wyją kurcze chyba że już mam sklerozę dawno nie kosiłem dronningiem już więc mogę źle kojarzyć ale one tak mają i dokładnie tak samo wyją. Na drodze z dość sporej odległości go słychać. Smaru używamy na cały kombajn normalnego łt-43, jakiś tam lepszych firm. Z początku jak kupiliśmy go to zrobiliśmy taki zabieg że każdą stronę podnieśliśmy na windzie i smarowaliśmy obracaliśmy kołem i tak parę razy z 2 smarownice tak weszło. A teraz to przed każdym wyjazdem w pole tak z 15 machnięć nie więcej.
  21. Jak już to będzie Ci na dwójce wyło niż na jedynce, u mnie przy koszeniu rzepaku prędkość w granicach 6-7 km/h też wyją zwolnice ale to normalne w tym kombajnie. Na 1 biegu jest cichutko. Fakt że zależy jakie to jest wycie, jeśli jest ono podobne do tego wycia jak jedziesz po drodze to zwolnice jeśli nie to coś przy przyśpieszaczu może. Może jakiś pas ślizga albo coś ale raczej wtedy by aż takiego wycia nie było słychać więc raczej nie. Teoretycznie przyśpieszacz nie może wyć bo tam nie ma co.
  22. KubaMF

    Steyr 4095

    Miesiąc temu przyjechał do nas rusek, identyczna sytuacja miały być haki, łącznik na kule, mało tego goście zostawili jeden zaczep u siebie do on jest w standardzie Co u tych dilerów się dzieje to ja nie wiem ale nie polecam szkoda nerwów. Z telefonami tak samo dzwoni się po 10 razy dziennie człowiek chce tu w pole wyjechać a łącznika nie ma... I oddzwaniają po 2 dniach podejście do klienta za***iste mają... Tak samo teraz mam problem z błotnikami bo ocierają o maskę przy max skręcie i sami tego nie możemy przerobić bo gwarancja już od tygodnia jadą do nas W każdy dzień ta sama gadka że jutro przyjadą. To jest parodia.
  23. KubaMF

    Belarus 1221.3

    No dość bardzo słabo Do załączania wałka na stówę nie bo są dźwignie, a jakby był do wałka przycisk to by miał taki sam kształt jak ten od napędu i blokady.
  24. Kolejna piękna sztuka w waszych rękach, będzie jakiś film z jego udziałem? Ciekawi mnie jego dźwięk, ogólnie jak go oceniacie?
  25. Poszukaj na tym temacie ja pisałem jakie mam w d3000 a to ten sam kombajn. Na tą chwilę nie pamiętam już sam jak go ustawialismy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v