Witajcie, znów piszę w sprawie d3000. Po wielu próbach, po sprawdzeniu ciśnienia na pompie (240atmosfer), wymianie filtra hydrauliki ciśnienie za rozdzielaczem wynosi połowę z tego co na pompie czyli gdzieś 120-130 atmosfer. Z dnia na dzień jest coraz gorzej, heder coraz słabiej unosi i tak samo motowidło podnoszenie i wysów. Wszystko siedzi gdzieś w rozdzielaczu, bo gdyby to była pompa to i wspomaganie i napęd motowidła by figlowały a nie figlują. I tutaj moja prośba czy miał ktoś z was taki problem, lub ktoś ma jakieś pomysły co z tym zrobić ? My już wszystko robiliśmy nawet wydarliśmy za rozdzielaczem na powrocie jest taki regulator ciśnienia myśleliśmy że to on wyregulowaliśmy założyliśmy ale ciśnienie podniosło się jedynie o 10 atmosfer. Wczoraj wylaliśmy olej z całego układu i co ciekawe olej niby dużo nie pracował ale taki czarny i czuć było taką spaleniznę jakby to był silnikowy, to jest strasznie dziwne. Zalaliśmy nowym, który pod wpływem temperatury nie zmienia swojej gęstości, ale chyba jest za rzadki bo teraz już nawet hedera nie podniesie ... Z góry dziękuje chłopaki za pomoc, żniwa jeszcze trwają a kombajn stoi w garażu i nawet nie wiadomo za co się wziąć ...