Koledzy kupuje wuju ciągnik MF 247, silnik jak w naszym 255. Ciśnienie dziś rano po odpaleniu miał na chwile 5 zaraz 4 i już te 4 zostało, chodził z 20 minut, gazowane było i trochę ponad 4 przy gazowaniu. Ja uważam że nie jest źle jak na 30-letni oryginał sadownik prosto z Hiszpanii. Znajomy mechanik był to też mówił, że nie jest źle, po rozgrzaniu powinno spaść na 3 na wysokich obrotach, też tak sądzę. Inna wada to bardzo kopci na niebiesko, stwierdziliśmy że wtryski albo głowica. Zimny zapalił dobrze, potem lekko spalinami z korka wlewu oleju było czuć, lekko jakby parowało z niego. Kopci na zimnym i po 15 minutach troche mniej. Pompa bardzo dobrze reaguje na gaz. Stwierdziliśmy, że kupimy bo cena jak za sadownika 135 cm 23000 dobra, opony nówki alliance 13.6/28, wspomaganie idealnie działa. Chciał naszego 255 ale to 20000 trzeba dać a zwężenie wspomaganie to prawie dodatkowa 10 tyś.