Oj jak bardzo chciałbym zobaczyć tutaj w akcji te "turbo sześćdziesiątki" z 4 skibami :D Ja to się zastanawiałem czy nie odkręcić ostatniego korpusu żeby lżej było bo trochę mi miejscami ciągnik stękał na jedynce szosowej z górki. Po 20 arach poddałem się i zacząłem orać w jedną stronę z góry w dół bo ciągnik stawał dęba pod górę... Teraz aby talerzówka i później brony.