Na ugorze. Nie mam czym się pochwalić, najgorszy kawałek. Błędy uprawowe doprowadzily do takiego stanu.. Może nie ma nad czym płakać bo ta działka ma 60ar, w sumie może z 1,5ha tak wygląda moich owsów, zobaczymy dalszą sytuację ale mam już nauczkę na przyszłość żeby tak więcej nie robić. Orka ugoru byla wykonana na razówkę na zimę, później nie szło tych skib uprawić, zapychało kultywator, talerzówka trochę to pocięła ale było to już takie przesuszone że nie chciało wschodzić. Dostał niedawno 200kg/ha saletry, po tych deszczach może się weźmie za siebie.