@songo
Co racja to racja JA też na razie nie chce się pchać bo na te pare hektarów co mam to ciągnik by przestał pół roku a robić bym musiał 330 Na razie jestem za mechanicznymi ale jak areał się powiekszy to będę myślał i nad większym ciągnikiem i bardziej komfortowym Zetory niby mechaniczne ale drogie strasznie, to samo z ursusami..
@Sebastian123339
Ja to bym teraz pchał się w coś w przedziale 80-90km Chyba najbardziej uniwersalne ciągniki. Bo to i do rozsiewacz czy do opryskiwacza większego też będzie. Jak opony szerokie to można coś kombinować z węższymi
Nowy sprzęt to nowy ale jakoś ja sam nie chce się pchać na razie w nowe bo wolę kupić coś starszego i tę kasę z nowego wepchać w jeszcze coś drugiego
No byki bardzo chętnie bym chował ale.. W razie pójścia do roboty gdzieś to nikogo w domu nie będzie a dziadka do pilnowania zaganiać nie będę Jakoś na razie nie chcę się w to pchać żeby problemów nie było.
U mnie takie dziury co ziemia pęka że mogę ręce wkładać
Ja wczoraj testowałem w rotacyjnej zetora. Pasuje na przyszłość trochę przestawić na cięgłach bo 15cm bębna jest za kołem. Na równych łąkach też będę na 1000obr kosić ale po górach już wole na 540.
Dlatego sąsiad nie chce wozić się tym Casem bo Tylko wykosił może ze 3 hektary usługowo dyskówką i stoi w jednym miejscu od jesieni
Podobno po 90 roku już się poprawiło w MFach. Wolę pojechać gdzieś na zachód i sprowadzić takiego Messeya prosto z gospodarstwa za spore pieniądze i w dobrej kondycji niż w polsce kupować. Handlarz dobrego MFa tej serii nie sprowadzi bo za granicą jednak sporo za nie cenią. Sprowadzą trupa i odmalują i wio do gospodarza a on później płacze.. Drogie w serwisowaniu na pewno są ale ciągniki bardzo dobre, w szczególności silniki
Szybko kosisz Ja 1,5ha koszę godzinę i 40 minut 330 na 4 biegu i gaz prawie w podłogę. Kawałek o fajnym kształcie to kierownicą ruszać dużo nie muszę.
Znowu 1,8ha po górkach koszę daleko ponad 2 godziny.