Akurat jeszcze jak szesdziesiątką sie robiło po około 800-1000h rocznie to co dwa lata wymiana była... no cóź wcześniej do bizona kupiliśmy nowe to ledwo gwarancje przetrzymały, teraz te już są akurat ze 3 sezony i chodzą, na wiosnę wziąłem do auta nówkę to 5 miechy wytrzymał i co powiedzieć. jak się trafią poprostu...
Uprawiamy 3ha Co do ziemi nie ma on zbytnio wymagań t=wystarczy aby były optymalne warunki na polu, u mnie akutar w tym przypadku jest na mozaice (Płowizna,glina,borowina kawałkami) Co do opłacalności to szału nie ma pod licząc koszty robocizny, środków ochrony oraz kosztów suszenia (woda, prąd, opał) nie ma tak wesoło, acz kolwiek jakiś dochód to jest
Jakość dzisiejszych akumulatorów nie powala, przy duży użytkowaniu wystarczają na góra 2 lata Wcześniej też nie chowałem, ale często musiałem wymieniać, zwłaszcza na wiosnę, wiec zobaczymy co to da
Fabrynie to powinna być opcja z balonem na zamówienie
To co powiesz o tej krajowej wersji
https://www.olx.pl/oferta/ursus-c-360-3p-oryginal-fabryka-ostatnie-wydanie-1993-rok-CID757-IDjBNyL.html#591c3c4f37
No to czekamy na to. a tak z ciekawości uprawiałeś coś bez orkowo ? :)O ciebie Bartek mi chodziło czekałem aż sie ujawnisz oczywiście wszystko w żartobliwej formie