Witam kolegów ! Mam Problem z pracą klimatyzacji w Deutz k110 mianowicie: ciągnik ma 11 lat , skończyły sie wiatraczki od nawiewu klimatyzacji (te na tylnej górnej części kabiny), zamówiłem nowe, i przy okazji również osuszacz, w servisie klimatyzacji podłączyli ciągnik pod maszyne , sprawdzili szczelnoś itd wszystko ok. zzadzwoniłem do delera zapytałem o iloś czynnika i oleju (1600g czynnika + 210 g oleju), klimatyzacja została nabita, ciągnik został odpalony i ....nastąpił problem bo zaczeła się grzac chłodnica i osuszacz , ciśnienie ciśnienie klimatyzacji zaczeło wzrastac na wolnych obrotach do ponad 30 bar, i nawet nie rozłanczało sprężarki a w kabinie ledwo co chłodziło, Zaczeliśmy sprawdzac z mniejszą ilością czynnika ,czujniki też są sprawne i nic .... czy ktoś miał taką przypadłoś?